Za dwa tygodnie prospekt Ciechu trafi do KPWiG. Na giełdzie firma chce zdobyć 200 mln zł. Kupi Police, ale też sprzeda kilka spółek.
Ciech, jedna z największych grup chemicznych w Polsce, chce zadebiutować na giełdzie we wrześniu lub październiku. Zarząd zapewnia, że za dwa tygodnie prospekt emisyjny trafi do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. W wyniku emisji ponad 8 mln akcji udział skarbu państwa spadnie do około 37 proc. Obecnie ma on 51,88 proc.
Strategiczny cel
Ciech planuje, że blisko 200 mln zł, które zamierza uzyskać na GPW, w zdcydowanej większości zainwestuje w zakup i rozwój Zakładów Chemicznych Police — największego w kraju producenta nawozów fosforowych i jedynego bieli tytanowej (komponent wykorzystywany w produkcji farb i lakierów).
— Środki wydamy na zakup akcji Polic oraz na zwiększenie o 50 proc. produkcji bieli tytanowej. Interesuje nas 51-proc. udział w koncernie fosforowym, do którego dołączymy naszą spółkę — GZNF Fosfory. Ciech i spółka fosforowa stworzyłyby wówczas grupę kapitałową o obrotach sięgających 3,5 mld zł i o 8-proc. udziale w europejskim rynku nawozów fosforowych — mówi Ludwik Klinkosz, prezes Ciechu.
W kapitale grupy zarezerwowano też miejsce dla wierzyciela Polic — Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Police i Ciech czekają na zgodę MSP na sfinalizowanie aliansu.
— Jeżeli zostaniemy inwestorem Polic, to za 2-3 lata pomożemy im wejść na giełdę — dodaje prezes Ciechu.
W ciągu 5 lat dzięki kilku akwizycjom na zagranicznych rynkach Ciech zamierza zwiększyć obroty do 5 mld zł. Po nieudanej próbie przejęcia ukraińskiej Sody Krymskiej plany spółki dotyczą ewentualnych zakupów na południu Europy i w Niemczech. Chodzi o branżę sodową, ale nie tylko. Obecnie jednak najważniejszą sprawą dla Ciechu jest umacnianie pozycji w kraju.
Porządki w grupie
— Od września rozpocznie działalność jedna, zintegrowana struktura handlowa obrotu sodą. Do tej pory Ciech, Janikosoda i Soda Mątwy prowadziły własne działania. Po połączeniu z Policami stworzymy wspólną strukturę handlowo-logistyczną na terenie Polski i za granicą z centrum w Policach — podkreśla szef dawnej centrali handlu zagranicznego.
Ciech pozbędzie się także kilku spółek. Na sprzedaż wystawił Petrochemię Blachownię, producenta m.in. etylobenzenu i bioetanolu. Zainteresowany kupnem Blachowni jest inwestor węgierski. Ciech rozstanie się również ze spółką Ciech Petrol, zajmującą się obrotem paliwami.
— Jej wyniki nie są satysfakcjonujące. Planujemy połączenie Ciech Petrol ze spółką Cheman, zajmującą się dystrybucją chemikaliów, lub jej likwidację. Analizujemy, który z tych wariantów będzie lepszy — mówi Ludwik Klinkosz.


