W sierpniu policjanci po pełnym awantur przetargu kupili 5 tys. glocków. Nowe zamówienie jest dużo większe, więc i walka będzie ostrzejsza.
Komenda Główna Policji (KGP) ogłosiła przetarg na dostawę 25 tys. pistoletów dla funkcjonariuszy o wartości blisko 30 mln zł. To element programu modernizacji policji i innych służb mundurowych, na który w budżecie zarezerwowano 6,3 mld zł. Faworytem konkursu na pistolety będzie Glock, który już raz w tym roku został wybrany przez funkcjonariuszy. Wówczas głośno protestował m.in. Łucznik, bo jego tańsza oferta została odrzucona przez komisję przetargową. Nowy przetarg jest pięć razy większy od poprzedniego, więc walka o kontrakt zapowiada się ciekawie.
Zacięcie na Glocka
Poprzedni przetarg na pistolety ogłoszono w kwietniu. Wpłynęło pięć ofert (m.in. na pistolety Berettę, SIG Sauera). Komisja przetargowa uznała, że tylko jedna oferta — Cenzinu, który proponował austriackiego Glocka, spełnia wymagania. Cztery pozostałe oferty wykluczono lub odrzucono, w tym radomskiego Łucznika, który chciał sprzedać policjantom produkowanego na licencji Walthera P99. Przedstawiciel Łucznika, cytowany przez „Rzeczpospolitą”, twierdził, że policja wybrała ofertę, która nie spełniała wymogów i znacznie droższą niż Łucznika (o ponad 300 zł na sztuce). Łucznik dostarczył wcześniej policji 40 tys. pistoletów P99. Produkcję tej broni nastawiał na policję.
— To dla nas niepojęte, że teraz wybrano droższą broń z importu i w dodatku ta- ką, która nie spełnia warunków określonych w przetargu — skarżyli przedstawiciel Łucznika.
Policja zapewniała, że Glock spełnia warunki. Urząd Zamówień Publicznych odrzucił zaś odwołania od protestów konkurentów austriackiej broni.
Kasa na broń
W nowym przetargu policja określiła podobne wymagania, co poprzednio. Broń ma być dostarczona w czterech dostawach: 5 tys. sztuk w ciągu 30 dni od podpisania umowy, pozostałe trzy partie do końca 2008 r. Z partii 25,7 tys. sztuk broni 3,6 tys. trafi do funkcjonariuszy Straży Granicznej. Łącznie na broń policja do końca 2009 r. ma wydać 60 mln zł.