Polifarb będzie miał nowego właściciela

Artur Szymański
31-10-2002, 00:00

Francuski koncern TotalFinaElf poinformował Polifarb Cieszyn-Wrocław o zamiarze sprzedaży 30,26 mln jego akcji. Należąca do TotalFinaElf firma SigmaKalon dysponuje 66,71 proc. akcji polskiej spółki. Zostaną one sprzedane amerykańskiemu funduszowi Bain Capital. Decyzja Francuzów jest realizacją przyjętej w 2000 r. strategii koncernu paliwowo-chemicznego, zakładającej m.in. sprzedaż aktywów związanych z produkcją farb. Sprzedanych zostanie kilka fabryk w Europie, których aktywa warte są łącznie 1,5 mld euro.

Nowy właściciel Polifarbu jest funduszem inwestycyjnym zarządzającym aktywami o wartości ponad 14 mld USD. Specjalizuje się w przejmowaniu od koncernów aktywów tych firm, które nie są związane z podstawową działalnością podmiotów dominujących. Dokładnie taka sytuacja ma miejsce w przypadku TotalFinaElf i Polifarbu CW. Nie ma jednak się co łudzić, że Amerykanie na dłużej zagrzeją miejsca w strukturze akcjonariatu polskiej spółki. Wynika to z charakteru prowadzonej przez Bain Capital działalności. Ponieważ jest to fundusz typu venture capital, należy się spodziewać, że będzie on intensywnie poszukiwał dla Polifarbu nowego inwestora branżowego, po czym odsprzeda mu walory cieszyńsko-wrocławskiej spółki inkasując różnicę między cenami nabycia i sprzedaży akcji Polifarbu jako zysk.

Można zaryzykować twierdzenie, że Amerykanie nie będą musieli długo szukać nowego partnera dla Polifarbu. Spółka znajduje się bowiem w dobrej sytuacji fundamentalnej. Kończy się restrukturyzacja grupy kapitałowej, w ramach której przeprowadzono specjalizację zakładów, zmniejszono zatrudnienie o 375 pracowników, scentralizowano zakupy, a także wdrożono zintegrowany system informatyczny. Dzięki temu udało się ograniczyć koszty i zwiększyć efektywność działania poszczególnych zakładów. Usprawniono też zarządzanie całością przedsiębiorstwa. Efekty są już widoczne. Po II kwartałach spółka wypracowała 14,4 mln zysku netto, podczas gdy rok 2001 Polifarb zamknął stratą 4,7 mln zł przy niemal nie zmienionych przychodach. Na plus należy też spółce zapisać spadek zobowiązań o około 2 mln zł. Fakty te sprawiają, że Polifarb może być łakomym kąskiem dla potencjalnego nowego strategicznego inwestora branżowego.

Zapowiadane przetasowania w akcjonariacie spółki wpłynęły także na giełdowych inwestorów, którzy przystąpili wczoraj do zwiększonych zakupów akcji spółki. Podczas gdy średni wolumen obrotów walorami Polifarbu wynosi w tym roku 13,1 tys. papierów na sesję, wczoraj właściciela zmieniło 5 razy akcji więcej. Kurs wzrósł o 7,1 proc. do 6 zł za walor. Aktualna wycena rynkowa w stosunku do wartości księgowej firmy na poziomie 0,73 wskazuje na znaczne niedoszacowanie walorów. Do historycznego maksimum 10 zł ustanowionego w lutym 2000 r. brakuje jeszcze 60 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Polifarb będzie miał nowego właściciela