Polimex napsuje krwi zagranicznym tuzom

Tomasz Siemieniec, Anna Pronińska
opublikowano: 09-12-2009, 06:50

ABB, Siemensowi i Alstomowi wyrósł poważny rywal. Konrad Jaskóła stoi na czele pełnej energii armii.

W ciągu 10 lat inwestycje w krajową energetykę mogą sięgnąć nawet 400 mld zł. Wielki apetyt na spory kawałek tego tortu ma giełdowy Polimex Mostostal.

— Dojrzewają procedury przetargowe i wizja finansowania projektów. Inwestycje w energetykę budzą się z letargu, a jednocześnie zwiększa się konkurencja w branży. Dlatego chcemy zbudować najlepiej zarządzaną, najsilniejszą w Polsce i tej części Europy organizację oferującą kompleksowe usługi dla energetyki paliwowej oraz ciepłownictwa, a także bazującą na źródłach odnawialnych — mówi Konrad Jaskóła, szef Polimeksu Mostostalu.

Energetyka to najnowsza, ale niejedyna noga grupy. Konrad Jaskóła wierzy, że jego spółka jeszcze wiele zawojuje w infrastrukturze drogowej.

— Do podziału są dalsze miliardy. Niepokoi tylko tłum konkurencji proponującej nieodpowiedzialnie niskie warunki ofertowe. Część naszych rywali będzie mieć kłopoty z dotrzymaniem kosztów i terminów — uważa Konrad Jaskóła.

Grupa Polimeksu nie skupia się tylko na zdobywaniu intratnych zleceń. Ostatnio pochwaliła się zakupem przez zależny Energomontaż Północ części majątku Stoczni Gdynia. Tym samym zyskała dostęp do nadbrzeża oraz suchy dok. Polimex, który produkuje m.in. wielkogabarytowe konstrukcje stalowe dla światowych odbiorców, będzie mógł teraz scalić produkcję eksportową właśnie w Gdyni.

— To będzie okno dla spółek z całej grupy Polimeksu. Szukamy też pracowników wśród byłych stoczniowców, by w przyszłości remontować bądź złomować statki — mówi Konrad Jaskóła.

Więcej w środowym Pulsie Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Siemieniec, Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu