Polisy uszczuplą kasy medyków

AT
03-01-2012, 00:00

Szpitale mogą spodziewać się wzrostu wydatków na ubezpieczenia. Stanowić będą nawet 5 proc. budżetów.

Jeśli szpitale do tej pory uważały, że płacą dużo na ubezpieczenia, muszą się przygotować, że od tego roku będą płacić jeszcze więcej. Od 1 stycznia obowiązują nowe przepisy dotyczące błędów medycznych. Pacjenci z roszczeniami będą mogli iść nie tylko do są sądu, ale również dochodzić ich — w trybie przyśpieszonym — przed specjalnymi komisjami. Największy polski ubezpieczyciel prognozuje, że w ciągu kilku lat — w związku ze zmianami w prawie — wydatki szpitali na ubezpieczenia dorównają średniej w Europie Zachodniej.

— Ich udział może wzrosnąć nawet do 5 proc. budżetu szpitali — informuje Andrzej Liwacz, dyrektor ds. underwritinguubezpieczeń pozakomunikacyjnych w PZU. Jeśli mówi to PZU, to prawdopodobnie tak będzie, ponieważ jest jedynym, który chce ubezpieczać szpitale. Te skarżą się, że oferty składane przez PZU są bardzo nieatrakcyjne, a roczna składka stanowi od 30 do 70 proc. wartości ubezpieczenia. Firma tłumaczy, że to nie chęć zysku powoduje, że te składki są tak wysokie.

— Nowe przepisy dają pacjentom dodatkowe narzędzie dochodzenia roszczeń. Co więcej, są coraz bardziej świadomi swych praw i coraz częściej udają się do sądu. Zdarza się, że zasądzone kwoty sięgają nawet 1 mln zł — informuje Andrzej Liwacz.

Dodaje, że gdyby spółka rzeczywiście zarabiała na ubezpieczeniach szpitali, to dość szybko pojawiłaby się konkurencja, której obecnie nie ma. Według Doroty Fal, doradcy zarządu ds. ubezpieczeń zdrowotnych w Polskiej Izbie Ubezpieczeń, ryneknie jest dochodowy, stąd tak małe zainteresowanie firm ubezpieczeniowych. We wczorajszym „PB” pisaliśmy, że przyglądają się mu m.in. Allianz i Inter Polska. Wstrzymują się jednak ze złożeniem ofert do czasu pojawienia się rozporządzenia do ustawy. Zwiększeniu konkurencji na pewno nie pomoże zwiększenie sum gwarancyjnych na ubezpieczenia OC. Podwyżka miała zapewne wpływ na oferty składane przez PZU, ponieważ pogorszyła rentowność dotychczasowych umów ze szpitalami. Marcin Szulwiński, założyciel notowanej na NewConnect Grupy Nowy Szpital, ma nadzieję, że mimo trudności na rynek wejdą nowi gracze.

— To szansa na niższe ceny, których najbardziej potrzebować będą małe szpitale. Dla placówki z kontraktem z Narodowym Funduszem Zdrowia na 6 mln zł, 250 tys. zł składki ubezpieczeniowej wydaje się zabójcze — uważa Marcin Szulwiński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Polisy uszczuplą kasy medyków