Politycy pomogli Wall Street

opublikowano: 2008-01-24 22:09

Na zamknięciu czwartkowej sesji Dow Jones rósł o 0,9 proc., S&P500 zyskiwał 1,01 proc. Nasdaq szedł w górę o 1,9 proc.

Na amerykańskich giełdach było w czwartek nerwowo, ale sesje zakończyły się happy endem, czyli wzrostami. Pomogło ogłoszenie porozumienia Kongresu i Białego Domu w sprawie pakietu pomocy, który ma uratować amerykańską gospodarkę przed recesją. Nieoficjalnie mówi się, że prezydent George W. Bush ma podpisać stosowne ustawy w połowie lutego. Giełdy już teraz zareagowały pozytywnie, ignorując negatywne sygnały, m.in. wzrost notowań ropy i spadek wartości dolara. Część analityków przypisuje jednak popyt inwestorom, którzy spodziewając się spadków zastosowali krótką sprzedaż, czyli sprzedali pożyczone akcje. Teraz mieliby je odkupywać, aby zrealizować ewentualny zysk. W grupie najmocniej drożejących spółek znalazł się Qualcomm. Producent chipów stosowanych w komórkach pokazał lepsze niż oczekiwano wyniki i poprawił nastroje na rynku spółek technologicznych. Rozczarowanie wynikami spowodowało przecenę eBay. Zmniejszenie kwartalnej straty o połowę przez Forda nie uratowało go przed spadkiem kursu.       

MD