Wczorajsza decyzja władz monetarnych o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian była zgodna z oczekiwaniami ekonomistów. W komunikacie Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zwraca uwagę m.in. na kolejne sygnały osłabienia aktywności gospodarczej na świecie, a także na utrzymujące się wysoki bezrobocie i słabnącą dynamikę zatrudnienia w Polsce.
— Do końca roku RPP będzie obserwować sytuację, nie wykonując przy tym żadnych ruchów, a jeśli inflacja znajdzie się blisko środka celu NBP (2,5 proc.), będzie skłonna stopy obniżyć. Pierwszej obniżki stóp, o 25 pb., spodziewam się w marcu przyszłego roku — komentuje Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.