Polkowice, jedna z najbogatszych gmin w Polsce, podpisały właśnie porozumienie, które umożliwi KGHM rozbudowę zbiornika na odpady. Chodzi o tzw. Obiekt Unieszkodliwiania Odpadów Wydobywczych „Żelazny Most”, gdzie trafia szlam, który jest produktem ubocznym przy produkcji miedzi.
— Bez tej inwestycji nie byłoby KGHM. To kluczowe ogniwo w ciągu technologicznym, bez którego produkcja miedzi i innych metali byłaby niemożliwa — powiedział PAP Radosław Domagalski- -Łabędzki, prezes KGHM Polska Miedź. — Uzależniliśmy naszą zgodę od realizacji przez KGHM wielu postulatów. W imieniu mieszkańców zgłosili je sołtysi pięciu wiosek. Zawsze w takich przypadkach wcześniej odbywają się konsultacje — informuje Konrad Kaptur, rzecznik polkowickiego magistratu.
KGHM nie podaje kosztów inwestycji.
— Zapewne trudno je oszacować na tym etapie, bo rozbudowa rozpocznie się dopiero za kilka lat. Może to być jednak jedno z najdroższych przedsięwzięć spółki na terenie Polski — mówi Konrad Kaptur.
Zbiornik, który ma być rozbudowany, znajduje się na terenie wsi Tarnówek, Komorniki, Pieszkowice, Dąbrowa i Żelazny Most w gminie Polkowice, a częściowo także w sąsiedniej gminie Rudna. W porozumieniu (pierwsze zawarto w 2014 r.) KGHM zobowiązał się do współpracy z samorządem w sprawach społecznych i ochrony środowiska. Sfinansuje m.in. kolonie dla dzieci, darmowe badania okolicznych mieszkańców dwa razy w roku, a także przyłącza gazowe w niektórych domach. Sołtysi wynegocjowali też m.in. ułatwienia w zdobyciu pracy w spółce dla mieszkańców, którzy będą się chcieli o nią starać. 70-80 proc. budżetu gminy Polkowice pochodzi z podatków i opłat KGHM.