Polnord zyskuje po prawie poboru

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 30-03-2006, 00:00

Kurs Polnordu rósł w trakcie wczorajszej sesji o ponad 10 proc. po korekcie o prawo poboru nowej emisji. Giełda ustaliła kurs odniesienia dla akcji Polnordu 26,3 zł. Na otwarciu kurs wynosił 30 zł. Ostatecznie na zamknięciu za walor płacono 28,30 zł. To kolejna spółka, m.in. po Alchemii, Gancie, Capital Partners i Swissmedzie, której akcje przyniosły w pierwszym kwartale ekstra zyski dzięki nowej emisji.

Za dwa tygodnie rozpoczną się zapisy na akcje Polnordu. Cena emisyjna jednego waloru wynosi 10 zł, a łączna wartość emisji ma sięgnąć 50 mln zł. Po 2005 r. rentowność operacyjna spółki wyniosła 2,36 proc. Z kolei na poziomie netto firma wypracowuje marżę rzędu 0,69 proc. To zdecydowanie za mało na tle branży, dla której wskaźniki te wynoszą odpowiednio 9,64 proc. i 6,90 proc. po wynikach za ubiegły rok. Właśnie działania zmierzające do zdecydowanej poprawy realizowanej marży stanowią kluczowe cele nowej emisji.

Spółka chce pozyskać środki na rozwój biznesu deweloperskiego i obniżenie zobowiązań. Uciążliwe długi i zaszłości to pozostałości po fuzji z Energobudową. Po 2005 r. łączne zadłużenie firmy wynosiło prawie 230 mln zł, a wskaźnik ogólnego zadłużenia 86 proc. Wysokość i koszty obsługi długu, a w konsekwencji niewystarczające kapitały obrotowe, nie pozwalały jej rozwinąć skrzydeł i ubiegać się o duże kontrakty.

Na tle innych firm kontrakty w warszawskim Wilanowie i ostatnia seria informacji o nowych umowach (m.in. Poczta Polska) zrobiły bardzo dobre wrażenie, zdecydowanie poprawiając wizerunek spółki na giełdzie. Należy również pamiętać, że głównym udziałowcem jest prężny Prokom Investments.

Połączenie z Energobudową na razie nie spełniło oczekiwań, przede wszystkim obietnicy osiągnięcia przychodów 0,5 mld zł. Polnord jest jednak gotowy na spodziewane ożywienie w budownictwie i na dobrej drodze, by wypracować ta- ką sprzedaż. W ostatnich pięciu latach prze- szedł wiele zmian i perturbacji (szczególnie w 2003 r.). Ale średnioroczny wzrost przychodów w tym okresie wyniósł niemal 13 proc., dochodząc do blisko 400 mln zł na koniec 2005 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu