Polonizacja jest normą

Jacek Zalewski
opublikowano: 2003-11-19 00:00

Międzynarodowe koncerny, otwierające swoje oddziały w różnych krajach, nie zamykają się przed miejscowymi specjalistami. Wręcz odwrotnie — to współpraca z nimi i wykorzystywanie ich doświadczenia staje się warunkiem osiągnięcia sukcesu.

Tak więc polonizacja zagranicznych firm, a ściślej mówiąc — ich kadr zarządzających, sprzyja powodzeniu nie tylko na rynku polskim. Często filie znad Wisły stają się punktem do ekspansji na inne kraje Europy Środkowej i Wschodniej. Polscy menedżerowie, którzy przyczynili się do ustabilizowania pozycji zachodniej firmy w Polsce, pomagają przy organizacji jej filii w innych krajach regionu. Dużą rolę odgrywa ich znajomość specyfiki byłych państw socjalistycznych. Często to właśnie Polakom powierzana jest rekrutacja kadry zarządzającej w kolejnym kraju.

Integracja zagranicznych firm z krajowym rynkiem nie powinna być postrzegana tylko w kategorii polonizacji. Współczesna gospodarka, a zwłaszcza gospodarka unijna, ma wymiar ponadpaństwowy, ponadnarodowy. Lepiej więc mówić o jej adaptowaniu się do realiów określonej części Europy.

M. Gomowski prezes Arval PHH