Polscy biznesmeni-rajdowcy na mecie Dakaru

ŁO
opublikowano: 2010-01-18 12:15

Rafał Sonik zajął 5. miejsce w klasyfikacji quadów, a Robert Szustkowski 35. pozycję wśród samochodów w zakończonym w sobotę Rajdzie Dakar.

Sonik i Szustkowski działają jednak głównie w biznesie. Pierwszy jest przedsiębiorcą, który wprowadził do Polski marki takie jak McDonald's i BP, drugi od wielu lat mieszka w Szwajcarii i jest doradcą korporacyjnym.

None
None

Startujący quadem Sonik miał apetyt co najmniej na powtórkę zeszłorocznego wyniku. Wskoczył wtedy na najniższy stopień podium. Tym razem Polak miał jednak pecha; sędziowie nałożyli na niego ponad godzinę kary, a na stacji benzynowej przed startem jednego z etapów sprzedano mu "chrzczone" paliwo, które spowalniało quada.

Dla Szustkowskiego tegoroczny Dakar był debiutancki. Wspólnie z doświadczonym pilotem Jarkiem Kazberukiem jechali jednak pewnie i dotarli do mety, co było głównym celem załogi.

W klasyfikacji samochodów wygrał Carlos Sainz, w motocyklach najlepszy był Cyril Despres, a rywalizację quadów zdominowali bracia Marcos i Alejandro Patronelli.

Rajd Dakar jest uważany za najniebezpieczniejsza imprezę w sportach motorowych. W tym roku odbyła się 32. edycja. Trasy wyznaczono na terenie Argentyny i Chile, ale jest bardzo prawdopodobne, że od przyszłego roku rajd wróci na kontynent afrykański, skąd się wywodzi.