Polska bardziej atrakcyjna

Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 2012-03-20 00:00

Coraz więcej zagranicznych firm interesuje się rynkiem hotelowym naszego kraju

Hotele znów zaczęły się zapełniać. To motywuje do otwierania nowych obiektów. — Według GUS w roku 2008 w polskich hotelach nocowało 10,7 mln gości, w kryzysowym roku 2009 — 10,6 mln, a rok później już 11,7 mln. Celem przyjazdu większości z nich były największe miasta głównie ośrodki biznesowe i turystyczne, takie jak: Trójmiasto, Kraków czy Warszawa.

Na konferencję lub do lekarza

Zdaniem Janusza Mitulskiego, partnera w firmie doradczej Horwath HTL i wiceprezesa Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego, Polska pozostaje głównie celem podróży biznesowych.

— Polska nie jest postrzegana na świecie jako popularny cel wyjazdów turystycznych. Szansą dla rozwoju turystyki poza największymi ośrodkami miejskimi jest biznes konferencyjny, którego potencjał ciągle rośnie, głównie z racji dogodnej lokalizacji Polski, a także turystyka oparta na specjalistycznych usługach, np. medycznych, kierowanych do ludzi w średnim i starszym wieku — mówi Janusz Mitulski.

Dopasowany produkt

Największym problemem rynku hotelowego jest niedopasowanie obiektów do potrzeb klientów. Inwestorzy często wydają duże pieniądze na budowę hotelu, co pociąga za sobą konieczność ustalenia wyższej ceny za wynajem pokoju. Dlatego istotne jest zweryfikowanie, jakiego standardu oczekują goście odwiedzający dane miasto. Według najnowszych danych Cushman & Wakefield, w 2011 r. polska baza hotelowa powiększyła się o 194 skategoryzowane obiekty, które mają ponad 14,6 tys. miejsc noclegowych w około 7,3 tys. pokojach. Nowe hotele to przede wszystkim obiekty trzy- i dwugwiazdkowe.

— Najwięcej hoteli skategoryzowano w województwach małopolskim (32) i śląskim (21). Z kolei w Lubuskiem nie powstał żaden nowy hotel — wylicza Dorota Malinowska, konsultant ds. nieruchomości hotelowych Cushman & Wakefield. To właśnie hoteli ekonomicznych o standardzie trzech gwiazdek, znanych na świecie i w Europie, w Polsce brakuje najwięcej. Być może sytuacja zmieni się w 2012 r., kiedy zostaną otwarte kolejne obiekty. Będą to przede wszystkim hotele trzy- i czterogwiazdkowe w Warszawie, Wrocławiu i Krakowie. Kilka powstanie w mniejszych miastach, takich jak Toruń, Suwałki i Białystok. Wiele z nich będzie należało do znanych sieci międzynarodowych.

— W 2012 r. z jednej strony możemy spodziewać się wzrostu aktywności sieci międzynarodowych na polskim rynku, a z drugiej — większej chęci polskich hotelarzy do działania pod znanym logo — uważa Janusz Mitulski. A możliwości szykuje się sporo. Best Western, który zwiększył w ubiegłym roku swój stan posiadania z sześciu do jedenastu hoteli, planuje powiększyć się do końca tego roku do 20 obiektów. Cały czas aktywny jest Hilton Worldwide, który ogłosił podpisanie umów franczyzowych na otwarcie kolejnych kilku hoteli w Polsce. Orbis, który dotychczas był właścicielem większości swoich hoteli, zaprezentował strategię rozwoju przez franczyzę, zarządzanie i dzierżawę hoteli pod markami Accoru i powołał specjalny zespół, który będzie odpowiedzialny za pozyskiwanie nowych hoteli w Polsce.

— Najnowszy przykład to podpisanie przez Qualia Development umowy z Louvre Hotels Group, której efektem ma być budowa siedmiu obiektów z blisko tysiącem pokoi. Mają one działać na podstawie umów franczyzowych pod markami Golden Tulip, Tulip Inn. Wśród nich znajdzie się również pierwszy w Europie luksusowy hotel Royal Tulip w Juracie. Wszystkie będą realizowane w systemie condo. Ponadto Horwath HTL prowadzi negocjacje zmierzające do pozyskania operatorów na zasadzie umowy o zarządzanie lub dzierżawy dziesięciu hoteli. Pracujemy też nad pozyskaniem marki międzynarodowej sieci hotelowej na bazie umowy franczyzowej lub podobnej. Widzimy również coraz większe zainteresowanie naszym rynkiem ze strony międzynarodowych firm zarządzających hotelami. Tylko w ostatnim kwartale zgłosiły się do nas cztery kolejne duże międzynarodowe firmy działające w tej branży, które są bardzo zainteresowane zaistnieniem na naszym rynku. To świetna informacja dla polskich inwestorów. Jest to przejaw postępującej profesjonalizacji branży hotelowej w Polsce — twierdzi Janusz Mitulski.

Do wejścia na polski rynek szykuje się sieć Wyndham, która zamierza wprowadzić do Polski wszystkie swoje marki, a szczególnie Super 8. Ponadto dogodnych lokalizacji dla swoich hoteli w największych miastach Polski szuka sieć Motel 1. O ekspansji myśli też sieć nowoczesnych hoteli Puro Hotels, która już otworzyła swój obiekt we Wrocławiu, a wkrótce ruszy z inwestycjami w Krakowie i Poznaniu.