Polska ma jeszcze szanse na II rundę

Cezary Koprowicz
opublikowano: 06-06-2002, 00:00

Zwycięstwo drużyny USA nad pretendentami do mistrzostwa może skomplikować sytuację w grupie D. Polscy piłkarze wywalczą awans do drugiej rundy, pod warunkiem że będą walczyć. Portugalczycy zaliczani są przez londyńskich bukmacherów do grona ośmiu zespołów z największymi szansami na tytuł. Prawie nikt nie wierzył w Amerykanów. Za funta postawionego na zwycięstwo USA w całym turnieju można było wygrać aż 250 GBP! Niżej niż USA ceniono tylko drużyny RPA, Arabii Saudyjskiej, Tunezji i Chin. Obecnie w tej grupie wszystko się może zdarzyć. Polacy nadal mają szansę na awans do II rundy.

Wariant optymistyczny. Po zwycięstwie Stanów Zjednoczonych z Portugalią można założyć, że to Korea jest obecnie najsilniejsza w grupie. Gospodarze mieli 6 lat na przygotowanie zespołu do mistrzostw, zainwestowali w drużynę miliony dolarów, zatrudnili doskonałego holenderskiego trenera Guusa Hiddinka. Możliwe więc, że to Korea wygra eliminacyjną grupę D, odnosząc zwycięstwa we wszystkich meczach. Polakom nie pozostaje nic innego, niż pokonać Portugalię, która jest bez formy, i drużynę USA.

Kolejność w grupie

1. Korea 9 pkt

2. Polska 6 pkt

3. USA 3 pkt

4. Portugalia 0 pkt

Wariant z jedną wygraną. Polska drużyna nie błyszczy jednak formą. Trzeba więc liczyć się z tym, że Polacy wygrają tylko jeden mecz. Wtedy też możliwy jest awans z drugiego miejsca, jednak przy założeniu, że Korea pomoże i zdobędzie komplet punktów. Polska awansuje, jeśli przegra z Portugalią tylko 0:1 i pokona USA co najmniej 3:0.

Kolejność w grupie

1 Korea 9 pkt

2. Polska 3 pkt

3. Portugalia 3 pkt

4. USA 3 pkt

Wariant wyrównany. Koreańczycy mogą jednak gubić punkty w kolejnych meczach. To skomplikuje sytuację. Załóżmy, że Korea zremisuje w kolejnym meczu z USA, a Polska z Portugalią. Wtedy o awansie zdecyduje ostatnia kolejka. Portugalczycy, by wyjść z grupy, będą musieli wygrać z Koreą, a Polacy z USA. Wszystkie drużyny będą miały po 4 punkty. O kolejności i awansie decydować będą bramki, trzeba więc wygrać jak najwyżej — różnicą minimum trzech goli. Remis bramkowy też jest wskazany.

Wariant realistyczny. Patrząc realnie na spotkania grupy D, trudno się oprzeć wrażeniu, że to Polska jest najsłabszym zespołem. Portugalia, mimo porażki z USA, nadal jest jedną z najlepszych drużyn świata. Widać też, że piłkarze Stanów Zjednoczonych są w bardzo dobrej formie. Nie będzie więc żadnej sensacji, jeśli Polska przegra wszystkie trzy mecze.

Specjalnie dla PB

Sytuacja Polski jest kiepska. Portugalia za wszelką cenę będzie chciała z nami wygrać. Wczorajszy mecz pokazał też, czego można się spodziewać po USA. Mimo to głosuję sercem i stawiam, że oba mecze Polska wygra 3:1.

Ryszard Micyk wiceprezes TU Allianz Polska

Specjalnie dla PB

Po przegranym meczu Portugalii szanse Polski na zwycięstwo wzrosły. Jeżeli polscy piłkarze nie chcą pakować walizek muszą wygrać. Dlatego stawiam 2:1 dla Polaków.

Leszek Waliszewski prezes Delphi Automotive Systems w Polsce

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Cezary Koprowicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu