Polska ma zaproszenie do nowego G20

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2022-03-22 17:18

Możemy wejść do nowego klubu największych krajów, a pieniądze z KPO lada moment zostaną odblokowane – zapowiada Piotr Nowak, minister rozwoju i technologii.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Czy Polska wejdzie do G20
  • Dlaczego KPO zostanie wkrótce odblokowane
  • Na jaką pomoc w sprawie uchodźców może liczyć Polska
  • Czy minister planuje starty rakiet kosmicznych z Polski

Ubiegłotygodniowa wizyta Piotra Nowaka, ministra rozwoju i technologii, w USA dotyczyła m.in. zmian w G20, klubie największych państw świata. Polski urzędnik zaproponował, by usunąć z niego Rosję, a w zamian dołączyć Polskę. Przypomnijmy: nasz kraj jest reprezentowany w ramach UE, choć nie tak mocno, jak Niemcy, Francja i Włochy, które były założycielami G7 (na jej bazie powstała G20).

- Interesy krajów Trójmorza nie są w G20 wystarczająco reprezentowane. Polska mogłaby przejąć tę rolę, stanowiąc jednocześnie przykład kraju, który dzięki wsparciu zachodnich partnerów przeszedł błyskawiczną transformację gospodarczą – uważa Piotr Nowak.

Jak wykorzystać dobry klimat

Postulat usunięcia Rosji z G20 został przyjęty pozytywnie przez administrację USA.

- Nie ma jednak procedury wyrzucania kraju z tego klubu. Prawdopodobnie potrzebna byłaby jednomyślność, a sprzeciw mogą wyrazić Indonezja, która ma prezydencję, Indie lub Chiny. Otrzymaliśmy jednak sygnał ze strony amerykańskiej administracji, że gdyby tak się stało, zostaniemy zaproszeni do nowej organizacji stworzonej przez kraje, dla których zasiadanie z Rosją przy jednym stole jest nieakceptowalne – twierdzi minister rozwoju i technologii.

Polska ma tu też poparcie Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Pozytywne nastawienie do Polski może też przyspieszyć odblokowanie KPO. Piotr Nowak spodziewa się, że stanie się to w najbliższych dniach.

- Gdy zacząłem pełnić stanowisko jesienią ubiegłego roku, nastawienie USA i krajów UE do Polski było ostrożne. Wielokrotnie przedstawiałem nasz punkt widzenia i nasze stanowisko, co zmieniło postrzegania naszego kraju. Wojna w Ukrainie i zachowanie polskiego społeczeństwa jeszcze bardziej wpłynęły na zmianę podejścia partnerów. Warunkiem odblokowania funduszy było przygotowanie projektu ustawy kasującej system dyscyplinarny dla sędziów, a odpowiednie dokumenty znajdują się już w Sejmie. Nie ma przeszkód, by dalej blokować fundusze. Są tym bardziej potrzebne, że Polska przeznacza i będzie przeznaczać duże kwoty na pomoc dla uchodźców – mówi Piotr Nowak.

Nasz kraj ma szansę na otrzymanie najwyższej kwoty z funduszu wsparcia, który UE planuje na pomoc dla Ukraińców.

- Rozmawiamy też o konieczności relokacji uchodźców, zrozumienie wykazują USA, Kanada czy Australia – mówi minister.

Kto urośnie
Kto urośnie
Amerykanie mają świadomość, że będą się do Polski przenosić firmy z Rosji i Ukrainy. Potrzebne jest zwiększenie infrastruktury, w tym data centers, rozwój usług informatycznych i cyberbezpieczeństwa. Spodziewamy się rozwoju Google’a i Della w Polsce – mówi Piotr Nowak, minister rozwoju i technologii, który z przedstawicielami wymienionych firm spotkał się w ubiegłym tygodniu w Waszyngtonie.
fot. Marek Wiśniewski/Puls Biznesu

Jak skutecznie ukarać Rosję

Uważa, że sankcje nałożone na Rosję powinny być szczelne i zamrozić aktywa tego kraju, doprowadzić do jego bankructwa i wyjścia funduszy na wiele lat.

- Szkoda, że wiele krajów próbuje prowadzić z Rosją business as usual. To powoduje, że szansa na osiągnięcie pokoju odwleka się w czasie. Polska poświęca sporo czasu i energii na pomoc dla Ukrainy, ale musi myśleć jednocześnie o swoim rozwoju gospodarczym. Bardzo ważnym tematem jest rozwój technologii kosmicznych, który nie tylko spowoduje wzrost innowacyjności gospodarki, ale m. in. podniesie zdolności obronne kraju – zaznacza Piotr Nowak.

Kosmiczne plany

Uważa, że znajdujemy się w wyjątkowym momencie, gdy w technologiach kosmicznych wszyscy partnerzy są na podobnym, początkowym poziomie rozwoju. W Polsce jest ok. 70 firm z tej branży. Polska Agencja Kosmiczna podpisała podczas jego wizyty w USA list intencyjny z Virgin Orbit, amerykańską firmą, która potrafi wysyłać na niską orbitę okołoziemską rakiety z tzw. startu poziomego – w boeingach, które wynoszą je na wysokości kilku tysięcy metrów. Położenie geograficzne sprawia, że rakiety nie mogą startować w Polsce pionowo, dlatego rozwiązanie Virgin Orbit to dziś jedyna dostępna technologia.

- Jeśli wszystko pójdzie sprawnie, start samolotu z rakietą będzie możliwy w sierpniu 2023 r. Staramy się zapewnić w umowie szkolenie polskiego pilota i zapewnienie, by obsługa techniczna i naziemna były w Polsce. Nasz kraj byłby pierwszym w Europie z takimi możliwościami i mógłby udostępniać usługi wysyłania np. satelitów innym krajom – zaznacza Piotr Nowak.