Polska najgorętszym rynkiem w Europie

Polska należy do zaledwie kilku rodzynków inwestycyjnych w borykającej się z licznymi problemami Europie – twierdzi Matthew Lynn, dziennikarz finansowy i autor książki „Wielka plajta: Grecja, euro i kryzys zadłużenia”.

Jak podkreśla Matthew Lynn, Polska cieszy się szybkim wzrostem, a jednocześnie, dzięki członkotwu w UE, oferuje inwestorom stabilność prawną i poltyczną. Choć dynamika PKB spada, to jednak w tym roku powinna utrzymać się powyżej 2 proc. Według niego kolejną szansą, jaka rysuje się przed Polską, będą stopniowe powroty osób, które wyjechały za granicę w celach zarobkowych.

- Kłopoty waluty, kryzys bankowy, pogłębiająca się recesja i państwa, które mogą się rozpaść, nie zachęcają do inwestycji w Europie. Jednak na kontynencie jest kilka krajów, które oferują jedna z najciekawszych okazji inwestycyjnych na świecie – napisał Matthew Lynn w komentarzu opublikowanym na portalu marketwatch.com.

Poza Polską do grupy europejskich tygrysów zaliczył jeszcze Łotwę, Estonię i Gruzję. Estonię Matthew Lynn chwali za powodzenie zaciskania pasa, które zakończyło się porażką na południu Europy. Tymczasem Gruzja ma szansę stać się drugim Hong – Kongiem. Jej położenie w regionie bogatym w surowce predystynuje ją do zostania centrum handlowym na wzór azjatyckiej metropolii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE, Marketwatch

Polecane