Słowenia wprowadziła zakaz wyprzedzania przez ciężarówki na autostradach. W Polsce obowiązuje tylko odcinkowo

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2021-08-30 20:00

Kierowcy od dawna apelują o wprowadzenie całkowitego zakazu wyprzedzania dla ciężarówek na autostradach. Udało się w Słowenii. W Polsce na razie nie ma na to szans.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • dlaczego słoweńskie władze wprowadziły zakaz wyprzedzania dla ciężarówek na autostradach
  • czy taki przepis faktycznie ma wpływ na bezpieczeństwo
  • jak z problemem wyprzedzających tirów radzi sobie Polska

Większa płynność ruchu i poprawa bezpieczeństwa - to dwa główne argumenty za wprowadzeniem zakazu wyprzedzania dla aut ciężarowych na autostradach, przytaczane przez innych użytkowników dróg. To również główne powody, którymi kierowały się władze Słowenii, wprowadzając (od 1 listopada 20201 r.) przepis zakazujący wyprzedzania pojazdom ciężarowym (o dmc. pow. 7,5 t) na wszystkich autostradach w kraju przez całą dobę. W Polsce wyprzedzające tiry też straszą kierowców. Czy zakaz faktycznie poprawia płynność ruchu?

- Nowe zasady na autostradach w Słowenii mają za zadanie poprawić bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego. Manewr wyprzedzania pojazdu ciężarowego przez inną ciężarówkę jest nie tylko niebezpieczny, ale również mocno wpływa na płynność ruchu ze względu na długi czas potrzebny do jego wykonania - komentuje Julia Langa z Yanosika.

Słoweńskie władze podparły decyzję wynikami testów, przeprowadzonych na 250-kilometrowym odcinku tamtejszej A1. Od 15 stycznia ubiegłego roku w ciągu dnia obowiązywał tam zakaz wyprzedzania przez pojazdy ciężarowe, co znacznie poprawiło bezpieczeństwo i płynność ruchu.

- Jesteśmy świadomi, że ta decyzja z pewnością ucieszy kierowców samochodów osobowych, jednak nie spełni oczekiwań kierowców zawodowych, którzy mogą utknąć na trasie za pojazdem jadącym mniej niż 90 km/h nawet na kilka kilometrów. Musimy mieć na uwadze bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego, dla których manewr wyprzedzania ciężarówki przez ciężarówkę może stanowić duże zagrożenie – mówi Julia Langa.

Złamanie zakazu wyprzedzania przez ciężarówki w Słowenii będzie kosztowało kierowcę 300 EUR. W Polsce maksymalny mandat to 500 zł, jednak zakaz obowiązuje u nas tylko na niektórych odcinkach autostrad A1, A2, A4, A6 i A8

Zdaniem ekspertów odcinkowe zakazy to za mało.

– Brak wyprzedzających na autostradzie ciężarówek w sposób bezpośredni przekłada się na płynność ruchu. Dla jadących przepisowo kierowców aut osobowych wyprzedzające ze znacznie mniejszą prędkością ciężarówki stanową duże zagrożenie. Ruch musi nagle zwolnić nawet o 50 km/h. Ryzyko karambolu i poziom agresji znacznie wzrasta. Władze Słowenii to rozumieją, czas by zrozumiały nasze - mówi Sylwester Pawłowski, prezes Safety Logic.

Ministerstwo Infrastruktury obecnie nie planuje wprowadzenia zakazu wyprzedzania ciężarówek na wszystkich autostradach w naszym kraju ze względu na istniejące ryzyko pogorszenia stanu bezpieczeństwa na drogach. Władze uważają, że dochodziłoby wówczas do znacznego spowolnienia ruchu, a nawet nagminnego łamania zakazu. Resort uważa, że obecne rozwiązanie z wprowadzeniem odcinkowych zakazów wyprzedzania ciężarówek jest wystarczające.