PAP: Polska przedstawiła koncernowi Hyundai/KIA, który chce wybudować fabrykę w Polsce lub na Słowacji, ofertę zachęt inwestycyjnych. Wiceminister gospodarki oczekuje, że decyzja o lokalizacji inwestycji wartej 600 mln USD będzie znana w lutym 2004 roku.
"Przedstawiliśmy wstępną ofertę pakietu zachęt finansowych dla koncernu, która zakłada wykorzystanie wszystkich dostępnych w Polsce instrumentów wspierania inwestycji" - powiedział w środę PAP Andrzej Szejna.
Nie podał jaka dokładnie może być wartość polskiej oferty, wiadomo jednak, że pomoc publiczna nie może przekroczyć 15 proc. wartości inwestycji.
"To jest granica pomocy publicznej" - powiedział Szejna.
Dodał, że w przypadku koreańskiego koncernu w pierwszym etapie inwestycja wyniesie 600 mln USD.
W polskiej ofercie, która dotyczy ulokowania fabryki w Kobierzycach na Dolnym Śląsku, znalazły się propozycje dotyczące zwolnienia z podatku dochodowego w przypadku objęcia Kobierzyc specjalną strefą ekonomiczną, grantu finansowego oraz na tworzenie nowych miejsc pracy i szkolenia, a także zwolnienia z podatku od nieruchomości.
"Dochodzimy do końcowego etapu negocjacji. Oczekuję, że w lutym zapadnie decyzja ostateczna. W międzyczasie musimy doprecyzować pewne elementy naszego pakietu zachęt" - powiedział Szejna.
Dodał, że Koreańczykom proponowano wcześniej różne lokalizacje fabryki w Polsce, a Kobierzyce uznali oni za najbardziej odpowiednie.
"Koncern zainteresował się Kobierzycami, ta lokalizacja najbardziej im odpowiadała" - powiedział Szejna.
Kobierzyce leżą tuż za południową granicą Wrocławia, przy skrzyżowaniu autostrady A4 z drogą krajową nr 8 prowadzącą do polsko-czeskiego przejścia granicznego w Kudowie.
Pod koniec listopada koncern Hyundai Motors poinformował, że rozpatrywane lokalizacje dla nowej fabryki to Polska i Słowacja. Wcześniej w grę wchodziły również Czechy i Węgry.
W nowych zakładach południowokoreańskiego koncernu ma być montowanych rocznie co najmniej 300.000 samochodów. Zatrudnienie ma w nich znaleźć około 3 tys. osób.
Polska zabiega o przyciągnięcie wielkiej inwestycji motoryzacyjnej kierowanej do Europy Środkowo-Wschodniej, ponieważ w ostatnim czasie nie udało się jej pozyskać prestiżowych inwestycji, które ulokowane zostały w krajach sąsiadujących.