Polska Żegluga Morska zakupi 20 statków

Bogdan Tychowski
opublikowano: 2002-10-10 00:00

Polska Żegluga Morska zamierza zbudować 20 nowych jednostek. Prawdopodobnie statki, o wartości ponad 70 mln zł każdy, zostaną zbudowane nie w kraju lecz w stoczniach azjatyckich.

Paweł Brzezicki, dyrektor naczelny PŻM, poinformował, że do końca 2006 r. zasili swoją flotę 20 statkami typu handy-size (20-40 tys. DWT) i panamax (60-80 tys. DWT). Na razie budową nowej floty dla szczecińskiego armatora są zainteresowane cztery stocznie chińskie i dwie japońskie.

— Najciekawsze propozycje otrzymaliśmy z Azji. Niestety, rodzime stocznie nie przekazały nam oferty pisemnej z ceną i terminem rozpoczęcia budowy. Polskie firmy mają jeszcze czas na odpowiedź na nasze zapytanie ofertowe. Przyjęliśmy jednak jeden warunek — ceny muszą być niższe o 20 proc. od oferowanych przez stocznie azjatyckie. Tymczasem warunki podatkowe i koszty pracy sprawiają, że jednostki budowane w Polsce są o ponad 20 proc. droższe, od powstających w Korei czy Japonii. Jednocześnie prowadzimy zaawansowane rozmowy z instytucjami finansowymi, które skredytują inwestycje w 80 procentach. Budowę statków sfinansują prawdopodobnie jeden polski i jeden zagraniczny bank. Na razie nie mogę jednak ujawnić ich nazw — twierdzi Paweł Brzezicki, dyrektor naczelny Polskiej Żeglugi Morskiej w Szczecinie.

Do końca października rozstrzygnie się, z którymi stoczniami i bankami PŻM podpisze kontrakty.

W 2003 r. rozpocznie się budowa pierwszych czterech jednostek, które powinny zostać zwodowane jesienią tego samego roku. Kolejne jednostki przeznaczone dla PŻM będą opuszczać stocznie co dwa trzy miesiące.

Do 2006 r. flota tego armatora powinna zostać wzbogacona o 20 nowych statków. Koszt jednej jednostki nie powinien przekroczyć 17 mln USD (70,5 mln zł). Blisko 20 proc. kosztów zostanie pokrytych środkami uzyskanymi ze sprzedaży 20 wyeksploatowanych jednostek, za które armator spodziewa się uzyskać około 20 mln USD (83 mln zł). PŻM zamierza sprzedać na złom jednostki, których dalsza eksploatacja jest nieopłacalna.

Inwestycja zostanie w części sfinansowana z zysku PŻM. W ostatnich dwóch latach wynosił on około 10 mln zł rocznie.

— W ten sposób zapłacimy za nowe jednostki znacznie mniej, niż wynosi ich początkowa cena. Nowe zakupy są potrzebne, ponieważ średnia wieku statków Grupy PŻM to 15-16 lat — twierdzi Paweł Brzezicki.