„Polski Hektor” może zastąpić „Rozbitka”

Ewa Bednarz
opublikowano: 2013-12-04 06:58

Na dzieło Jacka Malczewskiego, mimo wysokiej wyceny, są już chętni. DA Polswiss Art szykuje się na nowy rekord aukcyjny.

„Polski Hektor” – jeden z najbardziej znanych autoportretów artysty, dzięki reprodukcji na okładce książki Teresy Grzybowskiej „Świat obrazów Jacka Malczewskiego” – licytowany będzie w środę w DA Polswiss Art od 1,5 mln zł przy wycenie 2,5-3 mln zł. Są już chętni a dom aukcyjny nie wyklucza, że może zostać pobity dotychczasowy rekord 2,13 mln zł, za które wylicytowano w 2000 r.  słynnego „Rozbitka” Henryka Siemiradzkiego.

Portrety Malczewskiego cieszą się wielkim powodzeniem, choć artysta namalował ich niemało. W październiku w DA Agra Art jego „Autoportret z kwiatem ostu” licytowany był od 450 do 920 tys. zł. Wcześniej dużo emocji wzbudzała sprzedaż „Autoportretu z zamkiem w tle”, który po raz ostatni zmienił właściciela cztery lata temu z ceną 430 tys. zł. „Polski Hektor” ze względu na swoją symbolikę, która w dziełach Malczewskiego ma największe znaczenie, wyceniany jest znacznie wyżej.

Jest rok 1913, artysta w zbroi symbolicznie szykuje się do walki o niepodległość. Towarzysząca mu muza zdejmuje z jego ramion szynel – symbol uciemiężenia Polaków, co zwiastuje nadchodzącą niepodległość. Postacie, którym towarzyszy prowadzony przez Polonię Pegaz, stoją na tle kapliczki – symbolu chrześcijaństwa, którego wartości kultywuje malarz – tak dom aukcyjny interpretuje autoportret. Zwraca również uwagę na wielbłąda, którego Hektor trzyma w dłoniach.

Wielbłąd ma swoje ważne miejsce w historii Polski o czym nie wiele osób dzisiaj pamięta. Najpierw Mieszko I podarował egzotyczne zwierzę Ottonowi I torując sobie drogę do chrześcijaństwa a później Bolesław Chrobry Ottonowi III na zjeździe gnieźnieńskim. Wielbłąd był też nagrodą dla czeskich rycerzy za pomoc z bitwie pod Grunwaldem. W 1410 r. podarował go im Władysław Jagiełło.

„Polski Hektor” jest obrazem o wyjątkowej wymowie i przesłaniu a także artystycznej klasie. To dzieło wybitne, kolekcjonerskie i muzealne, będące świadectwem wybitnego talentu Jacka Malczewskiego – podsumowuje DA Polswiss Art.