Polski kredyt na prestiżowe studia

Dorota Czerwińska
opublikowano: 2015-04-27 00:00

MBA: Alior Bank i PZU stworzyły pierwszą w Polsce ofertę kredytowania studiów MBA. Na razie na najlepszych uczelniach z listy „Financial Times”

Któż by nie chciał studiować MBA na jednej z najlepszych zagranicznych uczelni? Niestety, nie jest to łatwe. Po pierwsze: trzeba się do takiego programu zakwalifikować, po drugie — za takie studia trzeba słono zapłacić. Jest jednak dobra informacja dla tych, którzy pierwszy warunek spełnili, ukończyli 21 lat i mają polskie obywatelstwo.

WSPIERAMY NAJLEPSZYCH:
WSPIERAMY NAJLEPSZYCH:
Udostępniając ten kredyt, dajemy jasny sygnał, że zależy nam na wspieraniu najzdolniejszych studentów. Nie chcemy, aby ze względów finansowych rezygnowali ze swoich planów — mówi Wojciech Sobieraj, prezes Alior Banku.
GK

Otóż drugi warunek pomaga spełnić Alior Bank i PZU, które przygotowały „Kredyt TOP MBA” dla studentów dziesięciu najlepszych uczelni z listy publikowanej co roku przez „Financial Times”. Są to: Harvard Business School, Stanford Graduate School of Business, University of Pennsylvania: Wharton, London Business School, Columbia Business School, Insead, Iese Business School, Hong Kong UST Business School, MIT: Sloan, University of Chicago: Booth.

Za mało Polaków

Dlaczego obie instytucje zdecydowały się na stworzenie takiej oferty?

— Pomysł na ten produkt powstał podczas rozmowy z Andrzejem Klesykiem, prezesem PZU. Obaj ubolewaliśmy nad tym, że tak mało Polaków studiuje na najlepszych zagranicznych uczelniach. Dla przykładu na Harvardzie jest znacznie więcej studentów z Czech czy Rumunii niż z Polski. Udostępniając ten produkt, dajemy jasny sygnał, że zależy nam na wspieraniu najzdolniejszych studentów. Nie chcemy, aby ze względów finansowych rezygnowali ze swoich planów. Mamy nadzieję, że po zakończeniu studiów MBA wrócą do kraju i ich wiedza i doświadczenie przyczynią się do rozwoju polskiej gospodarki — wyjaśnia Wojciech Sobieraj, prezes Alior Banku.

Kredyt TOP MBA to pierwsza w naszym kraju oferta umożliwiająca polskim studentom finansowanie edukacji na poziomie MBA i stałych opłat wynikających z umowy z uczelnią. Student może również otrzymać pieniądze na utrzymanie.

— Dla wielu uzdolnionych i ambitnych Polaków barierą, która nie pozwala im aplikować do najlepszych uczelni na świecie, jest niepewność, czy będą mieli z czego finansować te studia. Dzięki naszemu produktowi można tę barierę usunąć. Kiedyś jako jeden z pierwszych Polaków ukończyłem Harvard Business School. Głównym zmartwieniem na początku mojej przygody z HBS była troska o to, jak te studia sfinansować.

Dziś jest dużo łatwiej tam trafić, ale nadal liczba Polaków na najlepszych uczelniach na świecie jest mniejsza niż wynikałoby z potencjału naszego kraju. W studiowaniu na czołowych uczelniach ważne jest również to, aby korzystać ze wszystkich możliwości, jakie one dają, a które wiążą się z dodatkowymi kosztami. Nasz kredyt pozwala pokryć koszty utrzymania, a więc daje również większą swobodę finansową — tłumaczy Andrzej Klesyk, prezes PZU.

Ubezpieczenia a nie zabezpieczenia

Na zagraniczne studia MBA można pożyczyć od 50 tys. do 650 tys. złotych. Może to być również równowartość w dolarach, euro lub funtach. Co ważne, standardowe zabezpieczenie wymagane przez bank zastąpiono ubezpieczeniem ryzyka spłaty kredytu zawartym między Alior Bankiem i PZU. Bank nie pobiera również dodatkowych opłat i oferuje korzystne oprocentowanie — niższe niż w bankach zagranicznych finansujących takie studia.

— Zarówno Alior Bank, jak i PZU nie podchodzą do tego projektu w wymiarze czysto biznesowym. Taktujemy go bardziej jako inwestycję w najzdolniejszych polskich studentów i to jest główny cel przyświecający temu produktowi — przekonuje prezes Wojciech Sobieraj.

Dodaje, że ze względu na swoją specyfikę nie jest to produkt masowy. Ma jednak nadzieję, że usunięcie bariery finansowej, która często uniemożliwia podjęcie wymarzonych studiów, spowoduje wzrost liczby podań z Polski o przyjęcie na najlepsze światowe uczelnie. — Każdy udzielony kredyt będzie przez nas odbierany jako sukces — mówi Wojciech Sobieraj.

I nie wyklucza rozszerzenia oferty o możliwość finansowania krajowych studiów MBA, jeśli obecna oferta spotka się z zainteresowaniem.