Polski rynek pieniężny powoli się stabilizuje

Marek Knitter
opublikowano: 14-09-2001, 00:00

Polski rynek pieniężny powoli się stabilizuje

Rynek międzybankowy ustabilizował się dzięki wykupowi bonów skarbowych przez NBP. Dodatkowa gotówka wysokości 4,5 mld zł bardzo dobrze wpłynęła na rynek. W Europie inwestorzy nie doczekali się na obniżkę stóp w Europejskim Banku Centralnym.

Dwa dni po uderzeniu terrorystów w USA rynki finansowe w Polsce zaczęły budzić się z marazmu. Pojawiły się pierwsze, większe transakcje na obligacje skarbowe, na dwu- i pięcioletnie. Cena ich była średnio o 20-30 pkt bazowych niższa niż przed atakiem terrorystów.

— Pojawiły się pierwsze kwotowania papierów skarbowych. Ich wycena powoli stabilizuje się, chociaż obroty nie są zbyt wysokie — mówi Robert Maciejewski dealer z PBK.

Wczoraj miały zostać uruchomione kwotowania obligacji amerykańskich. Dla rynków światowych 30-letnie obligacje zza oceanu stanowią barometr tego, co dzieje się aktualnie na rynku finansowym. Z powodu braku kwotowań tych papierów w USA, inwestorzy przesuwali środki na niemieckie obligacje.

— Większość inwestorów rozpoczęła swoistą grę spekulacyjną na 10-letnich obligacjach niemieckich, których cena wzrastała średnio o 80-100 pkt — mówi Robert Maciejewski.

4,5 mld zł na rynek

Rynek depozytów międzybankowych dzięki wykupowi przez NBP 28-dniowych bonów skarbowych o wartości 4,5 mld zł znacznie się poprawił. Główny wskaźnik WIBOR spadł w czwartek do 15,28 proc., z 17,42 proc. w środę.

— Transakcje, których jest niewiele, przeprowadza się przede wszystkim na walutach euro-złoty. Spowodowane jest to problemami z rozliczeniem kontraktów kwotowanych w dolarach — mówi Robert Szostak, dealer z PKO BP.

Zdaniem Roberta Kułaka, szefa wymiany walutowej w PKO BP, obroty nadal są niewielkie, a większość inwestorów powstrzymała się od transakcji spekulacyjnych.

Złoty odrabia straty

Złoty rozpoczął czwartkowe notowania wyżej do dolara i euro. Polską walutę wyceniano na 4,2340 do dolara, wobec 4,2435 w środę i na 3,8356 do euro, wobec 3,8448. Analitycy Morgan Stanley Dean Witter uważają, że waluty krajów Środkowej Europy są mniej narażone na utratę wartości z powodu wypadków w USA niż np. turecka lira lub południowoafrykański rand. Polski złoty, jako waluta kraju, który w przyszłości ma się stać członkiem UE, jest już wyraźnie skorelowana z euro. Sytuacja może jednak ulec zmianie w chwili, gdy w regionie Środkowego Wschodu wybuchnie poważny konflikt. Nie można wtedy wykluczyć poważnych wahań kursowych.

Analitycy podkreślają jednak, że Polska może ucierpieć z powodu wyższych cen energii, co zaowocowałoby spowolnieniem wzrostu i pogłębieniem inflacji.

Zachód bez zmian

Część inwestorów zagranicznych miała nadzieję, że w obliczu niepewności, wywołanej tragedią w Stanach Zjednoczonych, Europejski Bank Centralny zdecyduje się na redukcje stóp procentowych. Prezes banku Wim Duisenberg już w środę wykluczył taką możliwość. Jego zdaniem, stopy procentowe nie są przeszkodą na drodze do wzrostu gospodarczego i sytuacja walutowa w Europie jest stabilna. W czwartek po południu rada Europejskiego Banku Centralnego (ECB) postanowiła zostawić główną stopę strefy euro na poziomie 4,25 proc. Bank ostatni raz obniżył stopy procentowe o 25 pkt bazowych 30 sierpnia i była to druga redukcja w tym roku.

Leo O’Neill z agencji ratingowej Standard & Poor‘s jest zdania, że ataki na Stany Zjednoczony nie będą miały długotrwałego negatywnego wpływu na światowe rynki finansowe. Mimo to inwestorzy nadal są przekonani, że najważniejsze banki centralne na świecie będą wkrótce obniżać koszty pieniądza, by przywrócić nadszarpnięte zaufanie na globalnych rynkach. Zdaniem analityków w obecnej sytuacji obniżki pomogą pobudzić koniunkturę.

Co na to Fed

Analitycy spodziewają się, że Fed obniży stopy procentowe przed planowanym na 2 października spotkaniem. Do tej pory amerykański bank centralny ograniczył się do zwiększenia płynności systemu bankowego o 38,25 mld USD w transakcjach otwartego rynku. Szef Fed Alan Greenspan zapowiedział jednocześnie, że może zwiększyć interwencję na rynku finansowym jeżeli będzie to konieczne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Knitter

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polski rynek pieniężny powoli się stabilizuje