Polskie fabryki napędzają Toyotę

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2022-10-16 20:00

Toyota bije kolejne rekordy, w czym mają udział polskie zakłady. W tym roku opuściło je ponad 0,5 mln komponentów do aut.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak radzi sobie Toyota na europejskim rynku
  • jak do sprzedaży nowych aut tej marki przyczyniają się zlokalizowane w Polsce fabryki

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Od stycznia do września 2022 r. Japończycy dostarczyli w Europie 813,5 tys. samochodów osobowych marek Toyota i Lexus. To o około 6 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Toyota podkreśla jednak, że jest to i tak wynik znacznie lepszy od średniej europejskiej. Rynek UE skurczył się w tym czasie o 16 proc., natomiast udział obu marek koncernu wzrósł o 0,8 pkt proc. r/r. i obecnie wynosi rekordowe 7,5 proc.

Toyota twierdzi, że stabilna sprzedaż jej aut na Starym Kontynencie to przede wszystkim efekt wzrostu popularności napędów alternatywnych (głównie hybrydowych), których od stycznia do września sprzedało się blisko 540,8 tys., o 5 proc. więcej niż rok wcześniej. W Europie Zachodniej i w Polsce nisko- i bezemisyjne auta stanowią 73 proc. wszystkich pojazdów, które koncern dostarczył klientom w tym roku. To o 3 pkt proc. więcej niż w tym samym okresie 2021 r. W całej Europie ich udział w tegorocznej sprzedaży Toyoty wynosi 66 proc., co oznacza wzrost o 7 pkt proc. r/r.

Najpopularniejszymi modelami w analizowanym okresie były: corolla (143,2 tys.), yaris (134,9 tys.), yaris cross (115,3 tys.), RAV4 (92,9 tys.) i C-HR (92,1 tys.). W przypadku każdego z nich układ hybrydowy był najczęściej wybieranym rodzajem napędu. Swój wkład w rynkowy sukces yarisów mają polskie fabryki japońskiego koncernu. W tym roku w zakładach na Dolnym Śląsku powstały napędy hybrydowe do ponad 220 tys. yarisów i yarisów cross, a także silniki i skrzynie biegów do benzynowych wersji obu modeli.

Od stycznia do września zakłady w Wałbrzychu i Jelczu-Laskowicach opuściło 220,3 tys. przekładni hybrydowych do układów 1,5 l, 243,1 tys. silników TNGA 1,5 l oraz 42,4 tys. pięcio- i sześciobiegowych skrzyń manualnych do konwencjonalnych napędów benzynowych o pojemności 1 l i 1,5 l. Łącznie to ponad 505 tys. komponentów, które składają się na układy napędowe obu modeli.