W 2000 r. Rajmund Węgrzynek i Paweł Brodzik założyli firmę Neo-Świat, specjalizującą się w wykończeniach i aranżacji wnętrz. 15 lat później podmiot został przejęty przez należącą do grupy JLL spółkę Tetris, działającą na rynku międzynarodowym. Założyciele Neo-Światu weszli do zarządu nowej organizacji i działali w nim przez siedem lat. Według KRS w 2022 r. Tetris miał w Polsce 357 mln zł przychodów ze sprzedaży i prawie 64 mln zł straty netto. Rok spółka zakończyła już bez dwójki menedżerów, z którymi umowy rozwiązała w październiku, rozstając się przy okazji z częścią zespołu.
Już lutym 2023 r. założyciele Neo-Świata wrócili jednak na rynek - zaczęli konkurencyjną działalność pod szyldem Neo-Świat 2.0. W sześć miesięcy udało się im pozyskać ponad 60 kontraktów fit-outowych [wykończenia, aranżacje, projekty], które realizują m.in. dla klientów biurowych, handlowych i mieszkaniowych.
- Zarządzamy obecnie przebudowami o łącznej powierzchni 30 tys. m kw. – informuje Rajmund Węgrzynek, partner zarządzający Neo-Świata 2.0.
O skali finansowej biznesu nie chce na razie mówić, bo „sytuacja jest bardzo dynamiczna”. Twierdzi tylko, że obrotami za 2023 r. firma zaskoczy rynek.
Kurs na hotele i mieszkania
Firma chce być bardziej niż dotychczas kojarzona z sektorem mieszkaniowym i hospitality (z ang. gościnność - hotele, hostele, obiekty noclegowe), w których widzi ogromny potencjał.
- Większość hoteli w Polsce ma już obłożenie sprzed pandemii, a oczekiwania gości rosną. Jest wiele do zrobienia w tym segmencie, zarówno jeśli chodzi o starsze obiekty, jak i zupełnie nowe. Warto też zwrócić uwagę, że np. baza noclegowa w Warszawie jest mocno skoncentrowana na kliencie biznesowym, tymczasem takie miasta jak np. Wiedeń, Praga czy Budapeszt bardzo dobrze realizują także potrzeby gości turystycznych – mówi Paweł Brodzik, partner zarządzający Neo-Świata 2.0.
Przedsiębiorcy widzą też potencjał w budownictwie senioralnym i mieszkaniach PRS [z ang. private rented sector - wynajem instytucjonalny].
- Oba segmenty stanowią dziś margines rynku. Ich rozwój jest jednak nieunikniony. Społeczeństwo się starzeje. W dłuższym terminie na pewno wzrośnie zapotrzebowanie na nowoczesne osiedla dla seniorów, jakie istnieją np. w Wielkiej Brytanii. Takie obiekty zaoferują osobom starszym cały pakiet usług, związanych m.in. ze zdrowiem czy rozrywką. Przyszłością jest także wynajem instytucjonalny, który bardzo mocno rozwinął się na Zachodzie Europy – mówi Rajmund Węgrzynek.
Neo-Świat 2.0 ma ambicje nie tylko na krajową skalę - chce zaistnieć w regionie.
- Realizujemy już zlecenia dla Węgrów i Austriaków, poza tym prowadzimy rozmowy z potencjalnymi klientami z krajów bałtyckich i Czech – mówi Paweł Brodzik.
Sieć oddziałów i powiększenie zespołu
Jeśli chodzi o Polskę, ambicją spółki na przyszły rok jest stworzenie samodzielnych oddziałów w Krakowie, Trójmieście i we Wrocławiu.
- Pozwoli nam to nie tylko zwiększyć skalę działania, ale też ograniczyć koszty. Poza tym lokalne zespoły znacznie lepiej radzą sobie w miastach, które znają – mówi Rajmund Węgrzynek.
W planach jest także zwiększenie liczby pracowników, których obecnie jest 120.
- Chcemy zatrudnić ponad 20 fachowców do działu wykonawczego. Będziemy też potrzebowali dodatkowych architektów. Celujemy nie tylko w osoby doświadczone, ale też młodych ludzi, którzy chcą się czegoś nauczyć – mówi Paweł Brodzik.
Rynek hotelarski pod kątem wyników operacyjnych radzi sobie dobrze, średni RevPAR [przychód na jeden dostępny pokój - red.] osiągany w największych miastach jest wyższy niż przed pandemią, głównie ze sprawą wyższych cen. W latach 2012-19 polski rynek bardzo szybko się rozwinął, na tle Europy mamy dużą bazę nowoczesnych obiektów hotelowych. Właściciele nieruchomości wymagających nakładów inwestycyjnych są świadomi, że przy obecnej konkurencji niezbędna jest modernizacja i ją przeprowadzają. Intensywny rozwój bazy hotelowej dotyczy obecnie miejscowości turystycznych, głównie nadmorskich i górskich.
Inwestycje z segmentu budownictwa senioralnego są już popularne w krajach Europy Zachodniej, szczególnie w Skandynawii. Co ważne, powstają z myślą o osobach starszych, które nie wymagają stałej opieki zdrowotnej, ale raczej asysty i życia w społeczności. Takie obiekty oferują sale do rehabilitacji i sportowe, wspólne zajęcia, dostęp do ogrodu czy doraźną pomoc pielęgniarki. W Polsce inwestycje mieszkaniowe skierowane do seniorów koncentrują się głównie wokół ośrodków opieki społecznej i prywatnych instytucji zapewniających całodobową opiekę. Jest ich jednak mało - mogą pomieścić zaledwie około 50 tys. mieszkańców.
Budownictwo senioralne ma duży potencjał rozwoju na polskim rynku, nie tylko ze względu na starzejące się społeczeństwo. Polska, z uwagi na położenie geograficzne i koszty życia, może stać się pożądaną destynacją do spędzenia ostatnich lat życia dla seniorów z Niemiec czy krajów skandynawskich. Ze względu na bliskość tych krajów największy potencjał rozwoju oferty z sektora senior living mają Pomorze, województwa zachodnie i Śląsk. Aglomeracja warszawska również ma duże szanse przyciągnięcia inwestorów zainteresowanych wejściem na ten rynek, podobnie jak inne duże miasta, jak Kraków i Wrocław. Tam też spodziewamy się największego popytu na tego typu mieszkania.

