Polskie krowy żegnają się z Turcją

MZAT
opublikowano: 2011-07-06 00:00

Drastycznie spadł eksport naszej wołowiny do Turcji. Winne są cła i kosztowne badania —twierdzą producenci.

Drastycznie spadł eksport naszej wołowiny do Turcji. Winne są cła i kosztowne badania —twierdzą producenci.

Od stycznia do kwietnia ponad jedna trzecia wołowiny eksportowanej z Polski — 27 tys. ton z 73 tys. ton — trafiała nad Bosfor. Przez ostatnie dwa miesiące eksport do Turcji zmniejszył się jednak: według szacunków Związku Polskie Mięso, o 60- -70 proc.

Witold Choiński, prezes związku, wini za to wysokie stawki celne. Kilka dni temu w eksporterów uderzyła kolejna z serii podwyżek, po której stawka celna liczona od wartości eksportu wynosi już 75 proc. Jeszcze na początku roku było to 30 proc.

Za gorsze wyniki branży dostaje się też resortowi rolnictwa. Polscy producenci za obowiązkowe przy eksporcie do Turcji badania bydła na BSE ("chorobę szalonych krów") płacą 120 zł od sztuki, podczas gdy ich europejscy konkurenci wydają nawet sześć razy mniej. Ministerstwo nie komentuje wysokości opłat za badania.

— Stawka za badanie testem diagnostycznym została ustalona w rozporządzeniu ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 15 grudnia 2006 r. Nie była podwyższana i pozostaje na niezmienionym poziomie. Należy podkreślić, że spadek opłacalności eksportu mięsa wołowego na rynek turecki wynika z podwyższenia przez to państwo stawek celnych —mówi Małgorzata Książyk, dyrektor biura prasowego resortu.

Eksperci nie są zaskoczeni spadającym eksportem wołowiny do Turcji. To wzrost był anomalią — do tej pory największymi odbiorcami polskiego mięsa były kraje UE, m.in. Niemcy i Włochy.

— Rynek turecki przez lata był zablokowany dla eksporterów. Wzrost sprzedaży nad Bosfor był tylko chwilowy, stawki celne obniżono po prostu z powodu braku mięsa na rynku. Nikt nie oczekiwał, że będzie to trwało wiecznie — mówi Paweł Kostrzyński, ekspert ds. rynku mięsa z FAMMU/FAPA.

Jak wynika z danych Instytutu Ekonomii Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, w pierwszym kwartale tego roku eksport wołowiny wzrósł o ponad 18 proc. w porównaniu z 2010 r.

60- -70

proc. O tyle w ostatnich dwóch miesiącach spadł eksport polskiej wołowiny nad Bosfor.