Polskie maluchy zawodzą kontrahentów

opublikowano: 19-07-2012, 00:00

Niemal na całym świecie drobni przedsiębiorcy najlepiej regulują płatności. W Polsce mikrofirmy w terminie płacą najrzadziej.

Nieterminowe regulowanie płatności to w ostatnim czasie jedna z największych bolączek przedsiębiorców. Mało pocieszający jest fakt, że problem dotyczy nie tylko Polski, ale firm na całym świecie. Moralność płatniczą w 19 krajach z trzech kontynentów zbadała firma Dun & Bradstreet. Z najnowszego raportu wynika, że najlepszymi płatnikami w Azji są firmy tajwańskie. Tam w 2011 r. prawie 70 proc. faktur było opłacanych w terminie.

— To drugi na świecie zaraz po Niemczech najwyższy współczynnik terminowego regulowania płatności — komentuje Tomasz Starzyk z Dun & Bradstreet.

W Tajwanie najlepiej płacą małe i średnie firmy — ponad 73 proc. faktur regulują na czas. Ale już w Chinach zaledwie nieco ponad 33 proc. faktur płaconych jest w terminie. Przy tym najgorzej płacą duże firmy. Tylko 28 proc. faktur na czas realizuje się w branży budowlanej, a 16,8 proc. jest przeterminowanych powyżej 121 dni.

W Ameryce moralność płatnicza najlepsza jest w Meksyku (60 proc. faktur w terminie). W USA nieco ponad połowa faktur płacona jest na czas, a w Kanadzie 45 proc. Na tym kontynencie też najlepszymi płatnikami są mikro-, małe i średnie firmy. Jednak skłonność do terminowego regulowania płatności w Ameryce Północnej z roku na rok rośnie. W przeciwieństwie do Europy, gdzie najgorzej jest na Południu. Np. w Polsce w 2011 r. 8,6 proc. faktur było przeterminowanych powyżej czterech miesięcy, w Hiszpanii 6,7 proc., a w Portugalii 5,5 proc.

Europejskim, ale zarazem światowym, liderem regulowania zobowiązań w terminie są Niemcy (ponad 74 proc. faktur na czas). Również tutaj najlepiej płacą małe i średnie firmy (2/3 faktur w terminie). Przy tym najlepiej prezentują się przedsiębiorstwa mikro (ponad 77 proc. płatności na czas). Wysoka moralność płatnicza cechuje także Szwajcarię i Holandię, mniejsza Włochy, Hiszpanię, Belgię czy Węgry, a jeszcze gorsza Francję i Słowenię.

Najgorsi płatnicy to Austria, gdzie 3 na 10 faktur jest realizowanych w terminie i Portugalia z 21 proc. faktur opłacanych na czas. W Wielkiej Brytanii przedsiębiorcy wykazują się 26-procentowymwskaźnikiem terminowości w regulowaniu płatności.

Polska nie wypada dobrze na tle Europy. W ub.r. 34 proc. faktur było regulowanych w terminie. Wśród innych krajów wyróżnia nas to, że wskaźnik moralności płatniczej znacznie zaniżają najmniejsze firmy. To one najrzadziej płacą w terminie (33 proc. faktur) i do tego najdłużej wstrzymują pieniądze na swoich kontach (prawie 10 proc. faktur opóźnionych ponad 4 miesiące).

Lepiej chyba w Polsce nie będzie, bo wszystko wskazuje na to, że zaległości rosną. Tylko w marcu br. Dun & Bradstreet odnotował wzrost opóźnień w płatnościach w 10 spośród 17 monitorowanych branż. Największe zatory dotyczą branży spożywczej oraz budowlanej. Ogólna kwota zadłużenia wzrosła w tych sektorach w marcu odpowiednio o 15 proc. i 19 proc. w stosunku do analogicznego okresu ub.r.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu