Minęło 500 lat od podróży wielkich odkrywców, którzy przemierzali wody oceanów w poszukiwaniu nowych ziem. Świat przypomina obecnie małą wioskę bardziej niż kiedykolwiek, a podróże międzykontynentalne są niemal tak proste jak przejażdżka do sąsiedniej miejscowości. Potwierdza to najnowszy raport Euromonitor International „Top City Destinations Ranking”, który przedstawia miasta — najpopularniejsze cele podróży.



W rankingu dominuje Azja — zgarnęła jedną trzecią miejsc na liście mającej sto pozycji. Polska ma tam dwóch reprezentantów — Warszawa plasuje się na 42. miejscu, a Kraków na 70.
„Ciągły wzrost przyjazdów pokazuje siłę gospodarczą miast, a także nieprzerwane znaczenie ośrodków miejskich dla globalnej turystyki, zarówno biznesowej, jak i rozrywkowej” — czytamy w raporcie.
Firma badawcza skorzystała z danych za 2013 r. Autorzy brali pod uwagę osoby, które złożyły wizyty w innym kraju i przebywały w nim przez co najmniej 24 godziny, ale nie dłużej niż 12 miesięcy. Przepływ ludzi dla wszystkich miast z listy razem wziętych wzrósł w analizowanym okresie o 5,4 proc. Głównym powodem takiego skoku jest fakt, że w podróż wyrusza coraz więcej Chińczyków. Czołówkę rankingu tworzą: Hongkong, który przyciągnął ponad 25,5 mln turystów, Singapur — prawie 22,5 mln, oraz Bangkok — ponad 17 mln.
Azjatyckie miasta zajmują sześć miejsc w czołowej dziesiątce rankingu, choć silne pozycje nadal mają europejskie metropolie, jak Londyn i Paryż, a także miasto-ikona Nowy Jork.
Największym wzrostem może pochwalić południowokoreańskie miasto Czedżu, które w 2013 r. odwiedziło aż o 46,3 proc. więcej osób niż rok wcześniej, jednak 70 proc. przybyszów na wyspę stanowili Chińczycy. Sporo turystów zyskały też Lima (skok o 27,1 proc.), Tokio (22,5 proc.), Delhi (27,3 proc.) i Zurych (23,6 proc.), a straciły Kair (spadek o 25 proc.) i Pekin (10,1 proc.).
Stolica Chin odstrasza olbrzymim zanieczyszczeniem i spowolnieniem gospodarczym. W rankingu znalazły się dwa polskie miasta. Warszawę odwiedziło prawie 4 mln osób, co oznacza wzrost o 8,9 proc. Stolica przyciąga głównie ludzi robiących interesy, natomiast Kraków jest popularnym ośrodkiem turystycznym. Skusił 2,45 mln osób, co oznacza wzrost także o 8,9 proc.
