Czytasz dzięki

Polskie okna i drzwi się przymykają

opublikowano: 27-11-2019, 22:00

Branża stolarki okiennej zwalnia, a wkrótce będzie gorzej — ostrzegają analitycy Santandera. Najwięksi producenci jednak uspokajają.

Od stycznia do sierpnia polscy producenci okien i drzwi sprzedali za granicę produkty o łącznej wartości prawie 1,5 mld EUR. Oznacza to wzrost o 6,2 proc. r/r. Taka dynamika mogłaby cieszyć, gdyby nie fakt, że jest znacznie niższa, niż bywała wcześniej. W ostatnich latach eksport okien i drzwi z Polski rósł bowiem w tempie 9-13 proc. Co gorsza, zdaniem analityków Banku Santander w przyszłym roku zagraniczna sprzedaż nadal będzie hamować.

Jacek Siwiński, prezes firmy Velux Polska, przyznaje,
że spadek zamówień z zagranicy oznacza niższą produkcję w Polsce. Jego zdaniem
trudno jednak na razie powiedzieć, jak dokładnie przełoży się to na całą polską
branżę okien i drzwi.
Zobacz więcej

EFEKT TRANSGRANICZNY:

Jacek Siwiński, prezes firmy Velux Polska, przyznaje, że spadek zamówień z zagranicy oznacza niższą produkcję w Polsce. Jego zdaniem trudno jednak na razie powiedzieć, jak dokładnie przełoży się to na całą polską branżę okien i drzwi. Fot. ARC

Wiatr zmian...

— To, że sprzedaż rośnie wolniej, jest faktem. Nie oznacza to jednak kryzysu ani nawet stagnacji, nadal mamy bowiem wzrost, i to niemały — mówi Janusz Komurkiewicz, wiceprezes Fakro, jednego z największych na świecie producentów okien dachowych.

Podkreśla, że jego firma wciąż może się pochwalić wynikiem znacznie lepszym niż średnia w branży. Sprzedaż producenta z Nowego Sącza zwiększa się bowiem nadal w tempie około 9 proc. r/r. Największy konkurent Fakro, czyli duński koncern Velux, w ogóle nie dostrzega symptomów spowolnienia na polskim rynku.

— GUS podaje, że w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy tego roku wydano o 4,2 proc. więcej pozwoleń na budowę niż rok wcześniej, liczba rozpoczętych budów wzrosła o 2,6 proc., zaś produkcja budowlana prawie o 12 proc. Oczywiście budownictwo to branża cykliczna i nie można oczekiwać, że wysoki wzrost będzie utrzymywać się stale — mówi Jacek Siwiński, prezes Veluksa Polska.

W jego opinii ważne jest utrzymanie budowy mieszkań i domów na stałym poziomie, co wydaje się realne. Jacek Siwiński uważa, że motorem wzrostu branży będzie renowacja budynków, w szczególności jednorodzinnych. Teraz w Polsce remontuje się najwyżej co pięćdziesiąty. Aby osiągnąć założone cele energetyczne, trzeba znacznie zwiększyć tempo modernizacji.

— Mimo dobrej sytuacji na rynku lokalnym możemy odczuć skutki europejskiego spowolnienia, zwłaszcza że Polska jest największym europejskim eksporterem w branży stolarki — zaznacza szef Veluks Polska.

...wieje w oczy...

Właśnie na sytuację za granicą i pogorszenie się tam koniunktury wskazuje bank Santander w swoim raporcie. Maksymilian Miros, ekspert Centrum Analiz Branżowych, uważa, że kilkunastoprocentowy wzrost eksportu okien i drzwi to już historia — w 2018 r. spadł eksport tylko na jeden z 20 najważniejszych zagranicznych rynków (do Norwegii), ale w tym już na osiem. Analitycy przyczyn tego stanu rzeczy upatrują m.in. w niższym tempie wzrostu gospodarczego w państwach Unii Europejskiej, a przede wszystkim w Niemczech. Janusz Komurkiewicz przyznaje, że to jeden z najważniejszych czynników, dostrzega jednak także inne.

— We Francji i Włoszech polskie okna były montowane najczęściej w budynkach remontowanych, stanowiły one aż 70 proc. eksportu do tych krajów. Działające tam od kilku lat programy termomodernizacyjne, w ramach których dofinansowano wymianę stolarki otworowej, właśnie się kończą. To też czynnik ograniczający sprzedaż — wyjaśnia wiceprezes Fakro.

e4037212-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Podkreśla, że atutem okien i drzwi z Polski była wysoka jakość przy relatywnie niskiej cenie. Wynikała ona z tego, że mieliśmy stosunkowo niedrogi surowiec i siłę roboczą.

— Te czasy jednak już się kończą. Ostatnio musieliśmy podnieść ceny eksportowe. Ten atut mają teraz okna z Rumunii, a wkrótce będą miały pewnie także z Ukrainy — uważa Janusz Komurkiewicz.

...ale nie dużemu

Jednym z problemów wymienianych w raporcie Santandera jest brexit. Wielka Brytania to ważny rynek zbytu dla części polskich producentów, choć nie dla wszystkich. Na przykład krakowski Oknoplast, chociaż miał plan wkroczenia na Wyspy, ostatecznie tego nie zrobił.

— Prowadzimy systematyczne analizy i dzięki nim jesteśmy w stanie reagować na to, co dzieje się w różnych krajach. Z powodu pierwszych spekulacji dotyczących brexitu zdecydowaliśmy się zawiesić plan. Z pespektywy czasu uważam, że była to bardzo dobra decyzja — mówi Mikołaj Placek, prezes Oknoplastu.

Najwięksi krajowi producenci okien pionowych, do których firma się zalicza, deklarują, że problem ewentualnego spowolnienia w ogóle ich nie dotyczy.

— Monitorujemy sytuację i faktycznie możemy się spodziewać spowolnienia na rynku. Będzie ono miało różną dynamikę w zależności od części Europy, nie prognozujemy jednak wyhamowania wzrostu przychodów naszej firmy — zapewnia Mikołaj Placek.

Jeszcze bardziej pręży muskuły Leszek Gierszewski, prezes Druteksu.

— Nasza sprzedaż z miesiąca na miesiąc jest coraz lepsza. W październiku osiągnęliśmy rekordowe miesięczne obroty przekraczające 100 mln zł. Nie obawiamy się ewentualnego spowolnienia w branży, co więcej — widzimy w nim dodatkowy potencjał. Dla zdrowych i silnych finansowo firm to najlepszy moment na dynamiczny rozwój — uważa szef pomorskiego producenta.

Przypomina, że już wcześniej Drutex w podobnych okolicznościach zwiększał udziały rynkowe. Zdaniem prezesa teraz będzie podobnie. Jaka zatem będzie przyszłość branży?

— Myślę, że w przyszłym roku eksport polskich okien pod względem wolumenu będzie zbliżony do tegorocznego, a być może nawet nieznacznie — do 2 proc. — niższy. Wartościowo jednak urośniemy o 3-4 proc. i taka tendencja utrzyma się w kolejnych latach — podsumowuje Janusz Komurkiewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane