Pomagamy w świadomym wyborze studiów

Dorota Czerwińska
opublikowano: 2012-06-11 00:00

ROZMOWA Z PROF. JERZYM WĘCŁAWSKIM Z UNIWERSYTETU MARII CURIE-SKŁODOWSKIEJ, CZŁONKIEM ZARZĄDU STOWARZYSZENIA EDUKACJI MENEDŻERSKIEJ FORUM

„Puls Biznesu”: Ile programów zgłosiło się w tym roku do ratingu? prof. Jerzy Węcławski: 30 programów. O siedem mniej niż w ubiegłym roku. Ale i liczba działających w Polsce programów spadła o około 20 proc.

Jaka jest przyczyna?

To wynik spowolnienia gospodarczego i oszczędzania przez firmy, m.in. na podnoszeniu kwalifikacji pracowników. Ich szefowie często myślą jednak strategicznie i wiedzą, że należy inwestować w innowacje i zasoby ludzkie także w okresie gorszej koniunktury. Dzięki temu można szybciej osiągnąć przewagę konkurencyjną, gdy sytuacja gospodarcza się poprawia.

Jak wygląda rynek studiów MBA w Polsce?

Naszej ocenie postanowiły się poddać zarówno programy realizowane od 20 lat i mające po 800-900 absolwentów, jak i takie, które dopiero wystartowały. Część jest realizowanych z udziałem renomowanych partnerów zagranicznych (szkół biznesu lub uczelni akademickich) ujmowanych w prestiżowych międzynarodowych rankingach — „Financial Times MBA Ranking”, „Global MBA Ranking”, a instytucje prowadzące te programy wydają absolwentom dyplom MBA partnera zagranicznego. W Polsce stosunkowo niewiele programów odbywa się w trybie stacjonarnym (dziennym). Przeważają niestacjonarne i modułowe. Te ostatnie oferują kształcenie w ramach kilkudniowych zjazdów, z reguły comiesięcznych.Różnią się liczbą zjazdów (od 10 do 40) i godzin kontaktowych (400-1000). We wszystkich programach dużą wagę przywiązuje się do kształtowania umiejętności i kompetencji społecznych. Służą temu wykonywane przez słuchaczy prace grupowe, projekty, przygotowywane eseje, wizyty studyjne, zajęcia integracyjne, spotkania z ludźmi biznesu.

Jakie wymagania wstępne stawia się kandydatom?

Na ogół trzeba mieć ukończone studia wyższe, minimum trzyletni staż pracy, do tego liczy się odpowieni wynik rozmowy kwalifikacyjnej, biegła znajomośc języka obcego. Rzadziej stosuje się dodatkowo test psychologiczny czy test przydatności menedżerskiej.

A język wykładowy polski czy angielski?

Dużą część programów przynajmniej częściowo realizuje się w języku angielskim, ale są takie, które mają wyłącznie angielski wykładowy. W wielu programach zatrudnia się zagranicznych wykładowców, ale ich udział w prowadzeniu zajęć wykazuje tendencję malejącą. Coraz więcej jest polskich wykładowców reprezentujących międzynarodowy poziom i przygotowanie do prowadzenia tego typu studiów.

Kim są słuchacze MBA?

Wśród uczestników utrzymuje się niezmiennie wysoki udział kadry kierowniczej, niektóre programy przyciągają uczestników zagranicznych, natomiast udział kobiet jest ciąglerelatywnie niski i wynosi 20-40 proc.

Do czego jest potrzebny rating studiów MBA?

Ogromna różnorodność programów MBA na polskim rynku jest najlepszym uzasadnieniem dla potrzeby systematycznego sporządzania ratingów. Zwiększają przejrzystość rynku i pozwalają kandydatom bardziej świadomie wybierać z obszernej oferty programów, a pracodawcom orientować się w kompetencjach absolwentów.

Kiedy poznamy wynik najnowszego ratingu?

Powołana przez Stowarzyszenie Kapituła jest w trakcie oceny programów. Wyniki zostaną ogłoszone pod koniec czerwca.