Samorządowcy kładą nacisk na pożyczki dla firm i ulgi podatkowe, walczą z bezrobociem. To jednak wciąż za mało.
Śląscy przedsiębiorcy oczekują przede wszystkim pomocy finansowej. Potrzebne jest wsparcie zarówno dla firm już istniejących, jak i dla osób, które chcą założyć działalność gospodarczą. Przedsiębiorcy skarżą się na władzę — centralną.
— Władze samorządowe i regionalne prowadzą bardzo ożywioną działalność na rzecz przedsiębiorców. Nie brakuje im pomysłów i woli, ale jasnych i spójnych rozporządzeń z Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej — mówi Bogusława Bartoszek, dyrektor biura Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach.
Dużą bolączką jest brak pieniędzy na zagospodarowanie terenów poprzemysłowych.
— Mogłyby tam powstać parki przemysłowe, strefy ekonomiczne. Ich uzbrojenie i rekultywacja kosztuje, a gminy nie mają na to środków — mówi Bogusława Bartoszek.
Ulgi w strefach
Władze Chorzowa uruchomiły w mieście trzy strefy gospodarcze, na terenach poprzemysłowych o powierzchni 200 ha.
— Osoba rozpoczynająca działalność gospodarczą korzysta z ulg w podatku od nieruchomości. Okres zwolnienia wynosi 10 lat, z czego przez pierwsze 5 lat jest to ulga 100- -procentowa. Ma to zachęcić potencjalnych inwestorów i pobudzić rozwój miasta — opowiada Jolanta Koczubik, pełnomocnik prezydenta miasta ds. rozwoju gospodarczego.
Miasto stosuje zwolnienia od podatku również poza strefami gospodarczymi dla już działających firm.
— W regionie organizowanych jest sześć parków przemysłowych: w Częstochowie, Goleszowie, Bytomiu, Jaworznie, Rudzie Śląskiej-Świętochłowicach i Sosnowcu. Uruchomione będą dwa parki technologiczne: w Gliwicach i Tychach oraz Park Przemysłowo-Technologiczny w Jastrzębiu Zdroju — mówi Marian Jarosz, członek zarządu województwa śląskiego.
Fundusze dla Śląska
— W ramach rządowo-samorządowego „Programu łagodzenia skutków restrukturyzacji zatrudnienia w górnictwie węgla kamiennego” województwo śląskie otrzyma 50 mln EUR na zadania infrastrukturalne w gminach oraz pożyczki preferencyjne dla małych i średnich firm. Pierwsza transza tych środków zostanie wykorzystana w roku 2004, w tym jest przewidziane 7 mln EUR dla firm. W 2003 r. utworzono Regionalny Fundusz Pożyczkowy dla małych i średnich firm z kapitałem 5 mln zł, który w wyniku wsparcia funduszy strukturalnych powinien się powiększyć do 25 mln zł do końca 2004 roku. W województwie śląskim działa pięć funduszy poręczeniowych, z których udzielono niewiele ponad 50 poręczeń, ale mamy nadzieję, że będzie ich więcej — mówi Marian Jarosz.
Samorządowcy wskazują, że fundusze pożyczkowe będą tworzone na szczeblu lokalnym. Kilka miast, np. Sosnowiec i Bielsko-Biała, podjęły już kroki w tym kierunku.
Nauki dla małych
Dobiega końca projekt Plato-Silesia, który władze wojewódzkie realizowały w latach 2002-03.
— Około 110 małych przedsiębiorców miało okazję wymienić doświadczenia z kolegami z dużych firm. Ta forma nauki stała się bardzo popularna. Odbyło się już 15 spotkań. Chcemy kontynuować tę akcję — zapowiada Marian Jarosz.
Chorzowski samorząd powołał zespół ds. integracji z UE.
— Jednym z zadań jest informowanie firm o możliwościach uzyskiwania środków UE. W tym celu prowadzona jest baza danych — mówi Jolanta Koczubik.
Działania informacyjne prowadzi też Centrum Wspierania Przedsiębiorczości.




