Słabsze dane makro psuły humory amerykańskim inwestorom w trakcie wtorkowych notowań. Do wielkiej przeceny jednak nie doszło, bo równolegle taniała ropa. Pod koniec sesji pozwoliło to indeksom odrobić część strat. Zmianę trendu na finiszu sesji dodatkowo wsparł Alan Greenspan, szef Fed, który stwierdził, że amerykańska gospodarka jest wystarczająco elastyczna, by skutecznie rozwijać się nawet w niesprzyjającym otoczeniu.
Wskaźnik zaufania konsumentów w Stanach Zjednoczonych spadł we wrześniu do 86,6 pkt, najniższego poziomu od dwóch lat. Ekonomiści oczekiwali, że nie będzie niższy niż 94,9 pkt. To załamanie tłumaczono bardzo wysokimi cenami ropy i skutkami ostatnich huraganów. Mocno rozczarowały również dane z rynku nieruchomości. Sprzedaż nowych domów spadła w sierpniu aż o 9,9 proc., do 1,24 mln w ujęciu rocznym. To 100 tys. mniej niż oczekiwano.
O blisko 1 proc. zniżkowały chwilami notowania akcji naftowego koncernu Exxon Mobil. Oprócz spadku cen ropy do korekty na tym papierze doprowadziło obniżenie rekomendacji prze JP Morgan. Wahał się też kurs Chevron Corp., choć JP Morgan podniósł dla niego rekomendację do „przeważaj”. Powodów do radości nie mieli akcjonariusze Taser Int. Producent paralizatorów ujawnił, że SEC rozpoczął formalne dochodzenie w jego sprawie. Satysfakcjonujące wyniki trzeciego kwartału wspomogły kwotowania Pepsi Vottling Group. Okazały się znacznie lepsze od prognoz. Podobne czynniki kształtowały notowania Lenny. Jedna z największych w USA spółek budowlanych nie przebiła szacunki ekspertów i podwyższyła prognozę finansową na 2005 i 2006 r.