Pomorska strefa buduje z ARP

opublikowano: 08-07-2013, 00:00

Rządowa agencja będzie miała udziały w kolejnej strefie. Pieniądze pójdą na drogi w byłej Stoczni Gdynia.

Kapitał Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (PSSE), który na koniec 2012 r. wynosił 240,3 mln zł, urośnie o 15 mln zł dzięki Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). To już czwarta strefa, w którą zaangażowana będzie rządowa spółka (dwie, mielecka i tarnobrzeska, to jej oddziały). — Walne zgromadzenie agencji podjęło decyzję o podwyższeniu kapitału PSSE. Dzięki temu możliwe będzie uzbrojenie terenów, co zachęci do wejścia nowych inwestorów — informuje Wojciech Dąbrowski, prezes ARP.

Chodzi o tereny byłej Stoczni Gdynia. — Musimy jeszcze w tym roku zmienić układ dróg: wybudować dojazdy do każdej z działek i rondo, na którym tiry będą mogły zawracać — wyjaśnia Teresa Kamińska, prezes PSSE. Przez rok od wejścia na stoczniowe tereny strefowa spółka zainwestowała w rewitalizację 69 mln zł. Większość pieniędzy pochodziła z podwyższenia kapitału przez skarb państwa, reszta z kredytów.

Na stoczniowych terenach strefa odnowiła system kanalizacyjny i wodociągowy, zbudowała system zbierania deszczówki i zmodernizowała biurowiec, który jest zapleczem biurowo-konferencyjno-socjalnym dla firm działających na tym terenie. Te działania już przynoszą efekty. Na należące do strefy tereny w Gdyni weszło pięciu inwestorów: Vistal Olvit, Energomontaż Północ-Gdynia, HG Solutions, Hydromega (w tym roku spółka odebrała już drugie zezwolenie) i Nemipictures Polskie Studio Filmowe. Strefa kupiła część majątku byłej Stoczni Gdynia, gdy Komisja Europejska uznała, że udzielona jej pomoc publiczna była nielegalna.

PSSE apowiedziała, że budowa Bałtyckiego Parku Przemysłowego będzie kosztować 200 mln zł. Niestety, są tereny w PSSE, na których dzieje się gorzej. To Crystal Park, 130 ha w Łysomicach z infrastrukturą wybudowaną specjalnie dla firmy Sharp, która w 2006 r. weszła do Polski i zbudowała zakład produkujący panele LCD, a jej kooperanci — fabrykę elementów do produkcji telewizorów oraz samych telewizorów. W ubiegłym roku Sharp wyszedł ze strefy i zwolnił większość pracowników.

— Sharp na razie twierdzi, że nie zamknie fabryki. Bez względu na decyzję firmy działamy, by zagospodarować ten teren. Rozmawiamy z paroma inwestorami, którzy chcą tam wejść. Powinno to nastąpić po wakacjach — mówi Teresa Kamińska.

W pierwszym półroczu pomorska strefa wydała osiem zezwoleń, w których firmy obiecały 490 mln zł nakładów i 340 miejsc pracy. Tegoroczni inwestorzy to: Triax Poland (R&D), Biomax (R&D), Solvay (fabryka krzemionki do opon we Włocławku), Skat (logistyka), Cedrob (przetwórstwo drobiowe), IQ.pl (informatyka), Wika, Hydromega i Hydroline.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska, Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu