Pomysł dobry, ale...

Paulina Sztajnert
15-09-2004, 00:00

TFI chętnie widziałyby pocztę jako dystrybutora swoich funduszy. Przemawia za tym wielka sieć placówek. Wątpliwości budzi ich skuteczność.

Poczta Polska (PP) coraz poważniej myśli o sektorze usług finansowych. Jednym z pomysłów jest wprowadzenie na początku przyszłego roku do pocztowych okienek funduszy inwestycyjnych.

— Planowana rentowność tego przedsięwzięcia jest mniej więcej taka jak przy tworzeniu własnego towarzystwa. Warunki finansowe, jakie proponują kontrahenci, w tym udział prowizji, są dla nas korzystne. Ze względu na tajemnicę handlową nie możemy jednak ujawniać szczegółów — mówi Marcin Anaszewicz, rzecznik PP.

Grupa entuzjastów...

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI) chętnie widziałyby w swoich strukturach dystrybutora z tak wielką siecią placówek.

Nic dziwnego. Od początku roku aktywa funduszy wzrosły jedynie o 5,6 proc., podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku o ponad 50 proc. Poczta, która ma około 8,3 tys. placówek, mogłaby być dobrym źródłem pozyskiwania nowych aktywów.

— Pomysł jest ciekawy. Do tej pory fundusze dostępne były głównie w dużych miastach poprzez biura maklerskie. Dzięki poczcie jest szansa na dotarcie do ludzi, którzy nie mieli możliwości lokowania oszczędności w funduszach. Chciałbym, aby Skarbiec był dostępny w pocztowych okienkach — zapewnia Jarosław Bauc, prezes Skarbiec TFI.

Podobnego zdania jest Leszek Kasperski, członek zarządu BZ WBK AIB TFI. Towarzystwo zamierza wkrótce rozpocząć rozmowy z pocztą. Współpracy z nią nie wyklucza także ING TFI.

...i wątpiących

Nie wszyscy równie optymistycznie oceniają ten pomysł. Wątpliwości budzi skuteczność pocztowej dystrybucji.

— Potęga dystrybucyjna jest znaczna, ale jeszcze większe są nasze wątpliwości. Poczta jest raczej pasywna. Żeby pomysł się udał, potrzebna jest rewolucja. Wymagać to będzie sporych nakładów na komputeryzację placówek oraz przeszkolenie pracowników. To z kolei wymaga sporo czasu — minimum roku, dwóch lat. Na razie jednak to chyba tylko pomysł, który ma służyć pokazaniu aktywności tej dyrekcji, a nie konkretnym działaniom — mówi prezes jednego z towarzystw.

Zdaniem Zbigniewa Jakubowskiego, wiceprezesa Union Investment TFI, plan mógłby się udać, jeśli sprzedażą zajęłaby się Pocztowa Agencja Usług Finansowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Sztajnert

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pomysł dobry, ale...