Leasingodawcy zaostrzają weryfikację klientów

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2026-05-07 06:30

Branża leasingowa notuje solidny wzrost i finansuje inwestycje warte 120 mld zł. Jednocześnie boryka się z problemem niespłacanych zobowiązań, co zmusza firmy do zaostrzenia kontroli klientów. Problem szczególnie widoczny jest w sektorze transportowym.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Branża leasingowa w Polsce ma powody do zadowolenia. Miniony rok zakończyła, finansując inwestycje warte blisko 120 mld zł, co oznacza wzrost rok do roku o 8 proc. Co więcej, prognozy ekspertów wskazują, że tempo to może zostać utrzymane także w bieżącym roku. Cieniem na obrazie branży kładą się jednak rosnące problemy z dłużnikami.

Rośnie liczba niespłacanych zobowiązań leasingowych

Według danych Krajowego Rejestru Długów 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie. Przekłada się to na 1,32 mld zł zaległych zobowiązań wobec branży. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ firmy leasingowe stosunkowo późno decydują się na wpis do rejestru dłużników – dopiero wtedy, gdy inne metody odzyskania należności okazują się nieskuteczne.

- Firmy leasingowe najpierw próbują rozwiązać sprawę poprzez windykację polubowną, reagując już przy pierwszych opóźnieniach. Nie zawsze jednak udaje się utrzymać umowę z klientem. W przypadku jej wypowiedzenia kluczowe jest nie tylko odzyskanie zaległych rat, lecz przede wszystkim przejęcie przedmiotu leasingu, takiego jak samochód, maszyna czy specjalistyczne urządzenie. Brak zwrotu oznacza dla leasingodawcy realną stratę - mówi Mateusz Lasota, prawnik i ekspert firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.

Polska liderem leasingu w Europie

Mali i średni przedsiębiorcy bardzo chętnie korzystają z leasingu. Dane europejskie pokazują, że aż 44 proc. inwestycji firm w Polsce jest finansowanych w ten sposób – to najwyższy wynik w Europie. Ponad 70 proc. klientów branży stanowią firmy z sektora MŚP. Wśród dłużników również dominują małe podmioty – blisko 56 proc. firm zalegających z płatnościami to jednoosobowe działalności gospodarcze. Leasingodawcy mają zazwyczaj mniej rygorystyczne wymagania niż banki. Z jednej strony sprzyja to wzrostowi sprzedaży, z drugiej zwiększa ryzyko współpracy z nierzetelnymi klientami. W odpowiedzi na rosnące ryzyko branża coraz skrupulatniej weryfikuje potencjalnych klientów.

- Tylko w 2025 r. firmy leasingowe pobrały półtora miliona informacji gospodarczych z baz danych, a w ciągu ostatnich dziesięciu lat – aż 11,5 mln. Coraz częściej korzystają także z narzędzi oceny wiarygodności płatniczej, takich jak scoring, który pozwala w kilka sekund oszacować ryzyko niewypłacalności klienta - mówi Rafał Romaniuk, ekspert ds. leasingu w Krajowym Rejestrze Długów Biurze Informacji Gospodarczej.

Transport na czele dłużników leasingowych

Największym problemem dla leasingodawców pozostaje sektor transportowy. Z danych wynika, że blisko 3 tys. firm z tej branży zalega łącznie 330 mln zł. Na drugim miejscu znajduje się handel z zadłużeniem na poziomie 229 mln zł, a trzecie zajmuje przemysł – 156 mln zł zaległości Największa grupa niesolidnych płatników działa na Mazowszu. Tam niemal 3 tys. dłużników ma do oddania 324 mln zł. Na drugim miejscu znajduje się województwo śląskie z zadłużeniem wynoszącym 138 mln zł, a na trzecim Wielkopolska – 127 mln zł.