Ponad 98 proc. śląskich kolejarzy za strajkiem, przeciwko prywatyzacji

Polska Agencja Prasowa SA
07-06-2005, 14:05

Ponad 98 proc. kolejarzy z woj. śląskiego, uczestniczących w trwającym dwa tygodnie referendum, opowiedziało się przeciwko prywatyzacji kolei, a ponad 99 proc. zagłosowało za strajkiem generalnym w obronie narodowego charakteru polskich kolei oraz miejsc pracy kolejarzy.

Ponad 98 proc. kolejarzy z woj. śląskiego, uczestniczących w trwającym dwa tygodnie referendum, opowiedziało się przeciwko prywatyzacji kolei, a ponad 99 proc. zagłosowało za strajkiem generalnym w obronie narodowego charakteru polskich kolei oraz miejsc pracy kolejarzy.

Wstępne wyniki referendum przeprowadzonego na kolei w woj. śląskim przekazał we wtorek PAP rzecznik śląsko-dąbrowskiej "Solidarności"  Wojciech Gumułka. Udział w głosowaniu wzięło ok. 65 proc. uprawnionych.

Jak powiedział rzecznik, wyniki referendum w skali kraju będą podsumowane w najbliższy czwartek w Warszawie, podczas spotkania Krajowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego.

Dzień później, w piątek, kolejarskie związki zawodowe zorganizują pikiety protestacyjne przed urzędami wojewódzkimi i marszałkowskimi w całym kraju. Protesty będą częścią szerszej akcji skierowanej przeciwko planom prywatyzacji kolei.

Od 23 maja na kolei trwało referendum strajkowe. Pracownicy odpowiadali na dwa pytania: "Czy jesteś za prywatyzacją (likwidacją) kolei w Polsce wynikającej z polityki rządu RP, zmierzającej do prywatyzacji poszczególnych spółek kolejowych?" oraz "Czy jesteś za strajkiem generalnym na kolei w obronie narodowego charakteru polskich kolei i miejsc pracy?".

"Zarząd PKP planuje prywatyzację niemal całej kolei - spółki Cargo, InterCity, spółek regionalnych. Nie zgadzamy się na to, bo naszym zdaniem jest to ryzykowny eksperyment" - ocenił szef kolejarskiej "S" na Śląsku, Henryk Grymel.

Według niego, rząd powinien opracować program rozwoju i wzmocnienia pozycji polskich kolei na rynku usług przewozowych. "Do tego potrzebne jest zaangażowanie rządu w modernizację kolei i jej sprawne funkcjonowanie. To przecież obowiązek państwa" - dodał Grymel. 

Kolejarze sprzeciwiają się ewentualnym zwolnieniom pracowników spółek z grupy PKP oraz protestują przeciwko zagrożeniom wypłat wynagrodzeń. Żądają również przestrzegania ustaleń zawartych w ramach zespołu trójstronnego ds. kolejnictwa.

Związkową pikietę przed siedzibą urzędów: marszałkowskiego i wojewódzkiego w Katowicach zaplanowano na piątkowe popołudnie. Jak mówią związkowcy, niespełnienie ich postulatów może prowadzić do dalszych działań protestacyjno-strajkowych.

Rząd przyjął strategię restrukturyzacji i prywatyzacji PKP w lutym 2005 roku. Zakłada ona m.in. wydzielenie z grupy PKP spółki PKP Polskie Linie Kolejowe - firmy zarządzającej liniami kolejowymi. Samo PKP ma zaś zostać przekształcone od 1 stycznia 2006 roku w Fundusz Mienia Kolejowego. Fundusz ten ma prowadzić proces prywatyzacji niektórych spółek wchodzących w skład grupy PKP oraz zarządzać długiem grupy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ponad 98 proc. śląskich kolejarzy za strajkiem, przeciwko prywatyzacji