Popołudnie na GPW upływa pod znakiem stabilizacji notowań

07-09-2004, 14:21

Popołudniowa część sesji przynosi tradycyjną stabilizację, którymi objawami są niewielka amplituda wahań indeksów oraz spadająca wartość handlu.

Sesja wtorkowa ma bardzo podobny przebieg do wczorajszej. Po początkowym wzroście w dalszej części rynek poszedł w bok. Tyle tylko, że dziś wzrost jest wyższy, podobnie jak obroty. Już na półmetku obroty były wyższe niż zanotowane w poniedziałek, co jest zasługą popytu pochodzenia głównie zagranicznego.

Podobnie jak to miało miejsce 17 oraz 24 sierpnia, czyli w dniach szturmu zagranicy na GPW, popyt koncentruje się na akcjach największych spółek. Bardzo mocny jest KGHM, wzrostowi bynajmniej nie przeszkadza spadająca cena miedzi. ING wydało dla akcji KGHM-u rekomendację "kupuj". W porannej części sesji rynek podciągały też BZ WBK i BPH do spółki z Prokomem.

Dobrze też prezentuje się PKN Orlen, który skupia na sobie największe zainteresowanie mierzone obrotami. Z krajowych banków najlepiej radzi sobie oczywiście największy z nich, czyli Pekao. Niewielkim wzrostem, ale przy sporych obrotach może się pochwalić TP. Kurs przeszedł poziom oporu 14,5 zł, ale pozostaje w niewielkim od niego oddaleniu.

Na szerokim rynku dzieje się niewiele. Dobrą atmosferę na rynku od rana wykorzystują drobni polscy spekulanci ponownie przypuszczając atak na swoich „ulubieńców” – po około 20 proc. w górę idą kursy TU Europa i Baumy. Dobrą passę z wczoraj kontynuują spółki odzieżowe po tym jak OFE PZU poinformowało o przekroczeniu progu 10 proc. kapitału Vistuli. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Popołudnie na GPW upływa pod znakiem stabilizacji notowań