Zgodnie z oczekiwaniami, poniedziałkowe wzrosty na Wall Street przyczyniły się do poprawy humorów graczy w Europie Zachodniej. Indeksy więc odrabiają wczorajsze straty, co sprzyja także warszawskiemu parkietowi.
WIG20 rozpoczął dzień na niemal takim samym poziomie co zakończył wczorajsze notowania. Szybko jednak udało się wyprowadzić wskaźnik w okolice oporu 1680 pkt, który po krótkim zawahaniu, padł.
Za tym ruchem nie poszły jednak zdecydowane obroty, więc indeks cofnął się znów w okolice bariery. Niemniej jednak aktywność inwestorów jest większa niż podczas pierwszej godziny wczorajszego handlu.
Tak jak wczoraj, tak i dziś dobrze zachowują się największe spółki rynku – drożeją Telekomunikacja Polska, KGHM i PKN Orlen. Kiepską passę kontynuują banki – umiarkowanie tanieją Pekao, BRE Bank i BZ WBK. Lepiej od nich wiedzie się BA CA i BPH.
Na czele stawki komponentów WIG20 znajduje się na razie Computerland, który dziś odrabia dystans do Prokomu i Softbanku, które wczoraj zyskiwały na wartości, podczas gdy Computerland tracił. AS