Poprawiły się statystyki rynku obligacji

opublikowano: 07-10-2019, 22:00

Od początku października 2018 r. do końca września 2019 r. notowane na Catalyst spółki nie wykupiły 14 serii obligacji o łącznej wartości 156,1 mln zł.

Na koniec czerwca tego roku wskaźnik, liczony dla danych 12-miesięcznych, sięgał 6,1 proc. — wynika z danych portalu obligacje.pl, który oblicza Indeks Default Rate. Statystyki poprawiły się, ale jak zauważa Michał Sadrak, autor raportu, 4 proc. to wciąż poziom znacznie przewyższającyśrednią z lat 2016-18 (2,5 proc.). Zaskoczenia być jednak nie może, bo co rusz mijają terminy spłaty kolejnych serii długu GetBacku nieobsługiwanych już od ponad roku.

— Dość wspomnieć, że w najbardziej optymistycznym scenariuszu obligatariusze windykacyjnej spółki otrzymają pierwsze pieniądze za około dwa lata. Będzie to po 5 zł z każdego zainwestowanego tysiąca złotych — podkreśla Michał Sadrak.

Co jednak ciekawe, w minionym kwartale GetBack przedterminowo spłacił dwie serie obligacji dzięki udanej sprzedaży zabezpieczenia.

— Na uwagę zasługuje też wrześniowy wykup obligacji Biomedu Lublin, które były objęte układem z wierzycielami. Warto przypomnieć, że to pierwszy przypadek na Catalyst, w którym całkowicie spłacono obligatariuszy w ramach postępowania restrukturyzacyjnego — dodaje Michał Sadrak.

Jak zaznacza, niezmiennie natomiast wśród niewykupionych obligacji korporacyjnych dominują emisje o wartości nie wyższej niż 10 mln zł. Co do zasady są to oferty trafiającenajczęściej do inwestorów indywidualnych o innej tolerancji na ryzyko lub po prostu braku odpowiednich umiejętności jego szacowania.

Nie jest jego zdaniem przypadkiem, że na 100 ostatnich defaultów na Catalyst aż 76 dotyczyło niewielkich emisji na nie więcej niż 10 mln zł. W ostatnich 12 miesiącach przeszło co czwarta (26,3 proc.) wygasająca seria obligacji na kwotę mniejszą lub równą 10 mln zł kończyła się brakiem wykupu. Niewielka poprawa tego wskaźnika w III kwartale zasadniczo nie zmienia jednak ogólnego obrazu.

— Przytaczane statystyki nie obejmują natomiast rynku pozagiełdowego, gdzie co rusz dochodzi do kolejnych problemów z obsługą zadłużenia, by z tych ostatnich wymienić choćby 2C Partners, Fabrykę Konstrukcji Drewnianych, Hotel Bydgoszcz, Invistę, Onico, Orion Investment, Module Technologies czy Polski Solar Holding — dodaje Michał Sadrak.

Z danych portalu wynika, że niski pozostaje stopień odzysku z niewykupionych obligacji.

— Niedawne przypadki spłaty z przedmiotu zabezpieczenia w przypadku Ganta czy GetBackuw to tylko jednostkowe przypadki, dlatego tak wielokrotnie przypominane. Rośnie natomiast inna statystyka — prowadzonych śledztw, zatrzymań, czy wreszcie formułowanych aktów oskarżenia. Tylko w ostatnich kilku tygodniach i miesiącach skierowano do sądu akty oskarżenia w sprawach Quality All Development i Property Lease Fund. Natomiast prezesa Nanotela aresztowano, a założyciela Bikershopu zaczęto poszukiwać na podstawie listu gończego. Nie sposób pominąć też śledztwa w sprawie ZM Kania — dodaje Michał Sadrak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu