W depeszy zatytułowanej "Akcjonariusze Stomilu Olsztyn chcą walczyć w sądzie" siódmy akapit powinien brzmieć:
"Wielokrotnie odmawiano mi wglądu w księgi spółki. Żądałem wykazów umów z firmami zewnętrznymi, danych o strukturze sprzedaży" - powiedział obecny także na konferencji, Waldemar Siwak (korygujemy błędnie podane nazwisko)."
Poniżej wersja poprawiona.
WARSZAWA (Reuters) - Akcjonariusze mniejszościowi Stomilu Olsztyn SA chcą w ciągu najbliższych dni złożyć pozwy do sądu o unieważnienie uchwał z ostatniego NWZA spółki oraz wniosek o zwołanie nowego NWZA, powiedział w środę Raimondo Eggink, przedstawiciel akcjonariuszy mniejszościowych spółki.
"Niedopuszczalne jest, aby dominujący akcjonariusz lekceważył prawo. W ciągu kilku dni złożymy pozwy w sądzie" - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Eggink.
Zdaniem mniejszościowych akcjonariuszy spółki, którzy na NWZA Stomilu z początku marca zarejestrowali około 26 procent akcji, reprezentanci głównego udziałowca Stomilu, Compagnie Financiere Michelin, złamali prawo.
"Złamano prawo w trakcie przebiegu walnego. Zastopowano między innymi możliwość dyskusji na temat uchwał, które zgłosiliśmy" - powiedział Paweł Rymarz z kancelarii Weil, Gotschal & Manges, reprezentujący mniejszościowych akcjonariuszy Stomilu.
Dodał, że jako właściciele ponad 10 procent akcji spółki publicznej, akcjonariusze mają prawa do merytorycznych dyskusji na temat sytuacji w spółce podczas walnych zgromadzeń.
Akcjonariusze mniejszościowi Stomilu Olsztyn, w tym między innymi fundusze DWS, Pioneer, Korona, OFE PZU, OFE AIG, uważają, że ich przedstawiciele w radzie nadzorczej spółki są skutecznie blokowani przez innych członków rady oraz zarząd olsztyńskiej firmy.
"Wielokrotnie odmawiano mi wglądu w księgi spółki. Żądałem wykazów umów z firmami zewnętrznymi, danych o strukturze sprzedaży" - powiedział obecny także na konferencji, Waldemar Siwak, członek rady nadzorczej Stomilu, reprezentujący interesy akcjonariuszy mniejszościowych.
Na konferencji Stomilu, która odbyła się dziewiątego marca, przedstawiciele francuskiego inwestora, zapowiedzieli pozwanie do sądu grupy akcjonariuszy mniejszościowych o zniesławienie.
Michelin uważa, że inwestorzy finansowi niesłusznie zarzucają mu dążenie do sztucznego zaniżania zysków spółki.
"Niedopuszczanie naszego przedstawiciela do spraw spółki zdaje się potwierdzać nasze zarzuty" - powiedział Eggink.
Po czterech kwartałach ubiegłego roku zysk netto Stomilu wyniósł 62,7 miliona złotych wobec 69,4 milionów zlotych w 1999 roku.
((Kuba Kurasz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))