Popyt na stal znów pobił rekord

opublikowano: 28-02-2019, 22:00

Krajowi konsumenci zużyli aż 14,8 mln ton stali. Najwięcej kupowali budowlańcy. Zapotrzebowanie rośnie też u producentów statków i pociągów.

10,5 mln ton stali wyprodukowały w ubiegłym roku działające w Polsce huty. To o 200 tys. ton mniej niż w 2017 r. Spadek wynika z wyłączenia jednego z pieców na czas remontu. Choć produkcja spadła, konsumpcja wyrobów hutniczych dynamicznie wzrosła.

— W 2018 r. zużycie wyniosło 14,8 mln ton wobec 13,6 mln ton w 2017 r. — szacuje Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH).

Aż 11,8 mln ton zużywanych wyrobów stalowych pochodzi z importu. To duży wzrost w porównaniu z 2017 r., kiedy import w konsumpcji stanowił 10,3 mln ton.

Rosja na podium

W ubiegłym roku 8,5 mln ton towarów krajowi przedsiębiorcy kupili od dostawców z Unii Europejskiej, a 3,3 mln ton — spoza wspólnoty. Najwięcej, bo aż 2,9 mln ton, wyrobów hutniczych dostarczyli nam Niemcy.

— Z piątego na drugie miejsce przesunęła się Rosja. Import z tego kraju wyniósł 1,42 mln ton wobec 670 tys. ton w 2017 r. — informuje Stefan Dzienniak.

Zmiany nastąpiły też na liście eksporterów. Polscy producenci sprzedali za granicę 5,9 mln ton wyrobów stalowych. Zazwyczaj najwięcej kupowali Niemcy, ale w 2018 r. spadli z pierwszej na drugą lokatę, kupując z Polski 1,25 mln ton wyrobów stalowych. W 2017 r. nabyli 1,43 mln ton. Najwięcej wyeksportowaliśmy do Czech, bo aż 1,42 mln ton.

Budowlanka i flota

Z danych HIPH wynika też, że najmocniej konsumpcja stali rośnie w budownictwie. Branża ma 45-procentowy udział w zużyciu, a dane za 2018 r. wskazują, że popyt firm budowlanych na stal zwiększył się o 18 proc. To m.in. efekt licznych publicznych inwestycji infrastrukturalnych. O 12 proc. wzrosło zużycie wyrobów stalowych w firmach produkujących maszyny transportowe, czyli statki, wagony czy tramwaje. Ich dostawcy mają pełne portfele zamówień. Krzysztof Sędzikowski, prezes Pesy, bydgoskiego producenta taboru, od miesięcy podkreśla,że selektywnie podchodzi do przetargów — nie decyduje się na podpisywanie kontraktów, w których przewidziano krótkie terminy realizacji, bo już ma napięty harmonogram umów.

Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej, twierdzi jednak, że wiele kontraktów taborowych finansowanych z funduszy unijnych dopiero wchodzi w fazę realizacji. Jego zdaniem popyt na wyroby stalowe wzrośnie więc znacznie w następnych latach, kiedy produkowane będą platformy intermodalne i tramwaje.

HIPH podaje również, że o 3 proc. zwiększyło się zużycie wyrobów stalowych w motoryzacji. Największym zaskoczeniem jest natomiast zatrzymanie wzrostu konsumpcji w sektorze AGD. Zwiększenie zużycia wyrobów stalowych w tej branży Stefan Dzienniak szacuje na... zero

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu