Wczorajsza sesja przyniosła nieudaną próbę kontynuacji marcowych zwyżek. Przed sesją na rodzimym rynku prowzrostowe oczekiwania były znaczne. Jednak podczas handlu obawy o rozchwianą sytuację na światowych giełdach, gdzie ceny są zakładnikami informacji napływających z Iraku, powstrzymały przed większym zaangażowaniem na GPW. Bez echa przeszło cięcie stóp procentowych o 25 pkt bazowych, które było zgodne z oczekiwaniami. O tym, jak krucha jest siła popytu, przekonała końcówka sesji, kiedy doszło do błyskawicznego zniwelowania wcześniejszej zwyżki.
Indeks największych spółek WIG20 nie zdołał przekroczyć poziomu 1130 pkt, gdzie znajduje się maksimum marcowej fali wzrostowej. Jego pokonanie byłoby dopiero preludium do ataku na opór na poziomie 1140 pkt. W trakcie sesji popyt skoncentrował wszystkie siły jedynie na papierach TP SA. Obroty na tych walorach wyniosły łącznie 36,3 mln zł. Kurs narodowego telekomu rósł momentami nawet 2 proc., jednak ostatecznie zyskał tylko 0,8 proc.
W próbach podciągnięcia rynku nie uczestniczyły Pekao i PKN Orlen. Kurs bankowych akcji ma niewiele miejsca na wzrost. Strefa 90 zł skutecznie powstrzymuje kupujących. Z kolei potencjał wzrostowy rafineryjnych akcji znacznie osłabia niejasna sytuacja wokół prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej.
W sektorze bankowym wyróżniał się Millennium. Akcje banku rosły ponad 4 proc., czemu towarzyszyła wyraźnie zwiększona aktywność handlujących. Nagły wzrost zainteresowania walorami instytucji tłumaczono spekulacjami po informacjach prasowych o ewentualnej próbie przejęcia przez finansowego giganta HSBC. Podobno brytyjski bank zamierza wejść na polski rynek bankowości detalicznej. Tymczasem podaż przejęła kontrolę nad BPH PBK, który na poprzednich sesjach zachowywał się lepiej od rynku.
Wśród spółek informatycznych ponownie brylował Softbank. Wartość akcji integratora od początku roku wzrosła o 60 proc., do czego w znacznym stopniu przyczyniła się obecność spółki na krótkiej liście w przetargu na informatyzację PKO BP. Zwyżkował również Prokom. BZ WBK utrzymał zalecenie „kupuj” dla akcji spółki. We wczorajszych zwyżkach nie brał udziału Comarch. GPW zawiesiła notowania spółki po ogłoszeniu przez nią wezwania na własne papiery.
Akcje Ster Projektu znalazły się wśród liderów zwyżek. Integrator podtrzymał tegoroczną prognozę finansową, a dodatkowo zapowiedział, że poprawa sytuacji fundamentalnej będzie widoczna już w wynikach pierwszego kwartału.