Operator telewizji kablowej może pochwalić się rentownością na poziomie 20 proc. i wcale nie zamierza spocząć na laurach.
W pierwszym półroczu przychody Aster City Cable (ACC) wyniosły blisko 96 mln zł, a zysk netto 20,9 mln. Wyniki poprawiły się więc odpowiednio o 14 i 5 proc. w stosunku do pierwszego półrocza 2003.
— Na dynamikę sprzedaży wpływa przede wszystkim usługa dostępu do internetu oraz innowacyjna telewizja cyfrowa — mówi Janusz Arciszewski, prezes ACC.
Dobre wyniki…
Jeszcze szybciej rośnie zysk spółki na działalności operacyjnej. Do końca czerwca ACC wykazał jego wzrost o prawie 60 proc. do 30,6 mln zł.
Nieznacznie mniejsza jest dynamika zysku EBIDTA, który po 6 miesiącach wynosił 41,3 mln zł (wzrost o 39 proc.).
— To było udane półrocze. Jako pierwsi wdrożyliśmy komercyjnie usługę telewizji cyfrowej w kablu. Cieszy się ona sporym zainteresowaniem klientów — podsumowuje Janusz Arciszewski.
…i nowe usługi
Operator, który dziś zarabia głównie na dostarczaniu sygnału telewizji kablowej i internetu, będzie starał się zdywersyfikować źródła przychodów.
Obecnie szybko poszerza ofertę programową w telewizji cyfrowej, a niedługo zaproponuje swoim abonentom usługi telefonii stacjonarnej. Kablówka już teraz promuje ofertę zintegrowaną zawierającą usługi głosowe, ale świadczy je należący do Netii El-Net. ACC planuje prawdopodobnie świadczenie usług telefonicznych na własny rachunek. A to nie koniec planów.
— Wprowadzenie usług typu wideo na żądanie, nowych usług Premium oraz rozszerzenie usług opartych na telewizji cyfrowej planowane jest już w 2005 roku — zapowiada Joanna Pasynkiewicz, dyrektor marketingu i sprzedaży operatora.
Sieć Aster ma 280 tys. abonentów telewizji kablowej i ponad 45 tys. użytkowników dostępu do internetu. Działa w Warszawie i kilku okolicznych miejscowościach. Od 2002 r. należy do trzech funduszy inwestycyjnych — Hicks Muse Tate & Furt, Emerging Markets Partnership oraz Argus Capital.