Pora na wzrosty euro

Mariusz Potaczała
opublikowano: 1999-09-20 00:00

Pora na wzrosty euro

Na międzynarodowym rynku walutowym kolejny tydzień z rzędu upłynął pod znakiem umacniającego się jena i groźby interwencji ze strony banków centralnych. Naszym zdaniem, optymizm dotyczący waluty japońskiej powoli zaczyna opadać i inwestorzy coraz bardziej są skłonni dać wiarę pogłoskom o wspólnej interwencji Fed i BoJ.

WALUTA europejska pozostawała natomiast w dość szerokim trendzie bocznym pomiędzy 1,0280 a 1,0460 USD/EUR. Inwestorzy przez cały czas próbowali wyklarować nowy trend euro, co powodowało, że rynek żywo reagował na informacje. Po ogłoszeniu ostatnich wyników PPI w USA amerykański rynek papierów wartościowych odetchnął od groźby podniesienia stóp procentowych. Jednak już w ubiegłym tygodniu obawy powróciły w postaci wysokiej sprzedaży detalicznej i rekordowego deficytu płatniczego. Pomimo tych wyników euro nie miało siły przebić poziomu 1,0450.

WYDAJE NAM SIĘ, że optymizm inwestorów dotyczący waluty japońskiej wygasa, również coraz częściej pojawiają się pogłoski o wspólnej interwencji banków centralnych. Mocny jen zaczyna także szkodzić japońskim eksporterom. Czynniki te naszym zdaniem nie pozwolą na dalsze umacnianie się jena, dlatego też poziomy poniżej 105 JPY/USD i 107 EUR/JPY powinny zostać wykorzystywane do sprzedaży waluty.

W DALSZYM ciągu pozostajemy poniżej linii wyznaczającej długoterminowy trend spadkowy waluty europejskiej. W bieżącym tygodniu opór z jej strony będzie znajdował się pomiędzy 1,0600 na początku a 1,0560 w piątek. Podobnie jak pod koniec ubiegłego tygodnia euro znajdowało się na linii wsparcia biorącej swój początek 13 lipca 1999 r. Konsolidacja przy tej linii dobiega końca i w tym tygodniu oczekujemy wzrostu do poziomu 1,0560 USD/EUR, który otworzy drogę do poziomu 1,0700 i 1,0840.