Porsche zarabia na aucie 74 tys. zł

Niemiecki producent sportowych aut zarabia na nich coraz więcej. Większość rywali może tylko pomarzyć o takich wynikach

Zobacz więcej

Z NIEMIEC DO POLSKI:Porsche coraz śmielej zagląda do portfeli Polaków. Ma centra sprzedaży we Wrocławiu, Katowicach, Sopocie, Poznaniu i oczywiście w Warszawie. Na ulicy już nikogo nie dziwi widok 911 czy nowego hitu — macana. ARC

Porsche zarabia na każdym wyprodukowanym przez siebie samochodzie 17 250 USD — wynika z obliczeń agencji Bloomberg. To kwota o 9 proc. wyższa niż w poprzednim roku. To oznacza, że zysk Porsche z jednego auta w przeliczeniu na polską walutę sięga prawie 74 tys. zł. Za taką kwotę można kupić w naszym kraju nowego volkswagena golfa, fiata 500X, popularną na polskich drogach skodę octavię, a przy niewielkiej dopłacie nawet SUV-a hyundai tucson. Bloomberg zestawił ze sobą liczbę wyprodukowanych aut i zysk operacyjny, choć zaznacza, że ostateczna kwota zależy od kursów walutowych. Należąca do grupy Volkswagena marka dostarczyła na rynek w zeszłym roku 238 tys. samochodów, osiągając zysk operacyjny w wysokości 4,1 mld USD (3,9 mld EUR przy przychodach rzędu 22,3 mld EUR). Oznacza to wzrost o 14 proc. w porównaniu z 2015 r. Miniony rok był najlepszy w historii producenta sportowych aut. Zysk Porsche jest też dobrą informacją dla pracowników — koncern podzieli się z nimi profitami, przekazując im bonus w wysokości nawet 9 tys. EUR. Większość trafi bezpośrednio do ich kieszeni, ale 700 EUR wpłacone zostanie do systemu emerytalnego. Bonusy trafią do około 21 tys. Pracowników Porsche, czyli znaczącej większości zatrudnionych. Konkretna kwota dostosowana będzie do indywidualnych godzin pracy i stażu w firmie. Pod względem zysku przeliczanego na auto Porsche zostawia za sobą innych producentów samochodów klasy premium. Niemiecki Daimler, do którego należy Mercedes-Benz, wyciąga z każdegoegzemplarza równowartość około 5 tys. USD, podobnie BMW. Kto wypada lepiej? Ferrari zanotowało zysk operacyjny w przeliczeniu na jeden wyprodukowany pojazd, który sięga około 90 tys. USD. To astronomiczna kwota, ale Włosi produkują zaledwie 8 tys. superaut rocznie, a ponadto około 30 proc. przychodów generują z działalności bezpośrednio niezwiązanej ze sprzedażą aut, jak produkcja silników sprzedawanych w Formule 1 czy działalność parków rozrywki sygnowanych nazwą Ferrari. Prezes Sergio Marchionne od dawna nie ukrywa, że chce wyciągnąć ze słynnej marki jeszcze więcej, wykorzystując ją na rynku dóbr luksusowych. Porsche zarabia też na wysokiej wartości i renomie swojej marki, ale wysoka forma jest również pochodną odważnych decyzji z przeszłości, które przełożyły się na lepszą sprzedaż. Niemcy znani byli głównie z produkcji nisko zawieszonych sportowych modeli, jak kultowe 911. Obecnie głównymi filarami w wynikach koncernu są SUV-y, które łączą w sobie cechy aut sportowych i pojazdów terenowych. Najchętniej kupowanym modelem jest SUV macan, który skusił w ubiegłym roku 95,6 tys. klientów, podczas gdy słynne coupe 911 32,4 tys. Porsche oferuje jeszcze dużego SUV-a cayenne, limuzynę panamera, a podczas salonu samochodowego w Genewie pokazało pierwsze kombi panamera sport turismo. W swojej ofercie Porsche ma modele kosztujące ponad milion złotych, choćby 911 turbo S cabriolet, ale praktycznego macana można kupić już za 226 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Porsche zarabia na aucie 74 tys. zł