Porta inwestuje z myślą o zagranicy

BAM
27-03-2017, 22:00

Największy polski producent drzwi dopiero zainwestował 70 mln zł, a już przystępuje do projektu za prawie 50 mln zł.

Firma Porta KMI Poland, właściciel marki Porta Drzwi, nie zdążyła jeszcze uruchomić pełnych mocy wytwórczych w zbudowanej w zeszłym roku w Ełku fabryce (ma to się stać w połowie roku), a już startuje z kolejnym projektem — nową linią produkcyjną w zakładach w Bolszewie. Jej koszt to 49 mln zł.

Zobacz więcej

Jacek Sarnowski, współwłaściciel Porta KMI Poland ARC

— Właśnie przystępujemy do finalizowania zamówień na linię produkcyjną i podpisywania kontraktów. Zazwyczaj do czasu zamontowania wyprodukowanych urządzeń, ich pełnego uzbrojenia i uruchomienia mija do dwóch lat, rozruchu linii należy zatem spodziewać się wiosną 2019 r. — mówi Artur Pęksyk, dyrektor marketingu Porta KMI Poland.

Spersonalizowana produkcja

Od dwóch lat firma buduje profesjonalny dział R&D, który zajmuje się projektowaniem czy dopasowywaniem rozwiązań technologicznych do oczekiwań klientów. Pod tym właśnie kątem Porta dokonuje wyboru maszyn. Te, które są obecnie zamawiane do fabryki w Bolszewie, mają po części zastąpić starsze instalacje. Uruchomienie nowej linii pozwoli na większą personalizację produkcji drzwi technicznych. Co to oznacza? — Będziemy w stanie wytwarzać dowolne niestandardowe drzwi, ściśle według życzenia zamawiającego. Z jednej strony są to wysokomarżowe produkty, a z drugiej — często od możliwości zamówienia takich rozwiązań kontrahenci uzależniają zawarcie dużych umów na kompletne wyposażenie hotelu czy biurowca — wyjaśnia Artur Pęksyk.

Projekt został doceniony przez komisję Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, dzięki czemu w blisko połowie zostanie zrealizowany z funduszy unijnych. Budowa fabryki w Ełku była całkowicie sfinansowana przez firmę. Porta KMI Poland zakłada, że m.in. dzięki obu najnowszym inwestycjom w najbliższych latach będzie w stanie zwiększać przychody w tempie 10- -15 proc. rocznie, czyli szybciej, niż rośnie obecnie polski rynek. 2016 r. spółka zamknęła z obrotem na poziomie około 360 mln zł, co oznaczało wzrost o kilkanaście procent.

— Polski rynek jest bardzo rozdrobniony. Połowa to niewielkie warsztaty stolarskie, reszta należy do markowych producentów, takich jak my. Nasz udział w przemysłowej części szacujemy na 25-30 proc., co przekłada się na 12-15 proc. w całym rynku — mówi dyrektor marketingu Porta KMI Poland. Uruchamiając zakład w Ełku, firma deklarowała, że jej celem jest wzrost przychodów o około 100 mln zł w ciągu najbliższych trzech lat.

— Porta jest niekwestionowanym liderem naszego rynku i ma ten rynek mocno spenetrowany. Dostrzegam natomiast spore rezerwy eksportowe — mówi Paweł Wróblewski, dyrektor biura Związku Polskie Okna i Drzwi, największej organizacji zrzeszającej krajowych producentów stolarki budowlanej.

Eksportowa ekspansja

Porta deklaruje, że chce wzmocnić eksport. Dotychczas najwięcej produktów polski producent sprzedawał na najbliższych rynkach — Czech i Słowacji, a także w Bułgarii, Rumunii i na Węgrzech. Te dwa pierwsze kraje, a także trudny rynek niemiecki mają być polem ekspansji Porta KMI Poland.

— Obecnie granicą sprzedajemy blisko jedną czwartą produkcji. Chcemy, aby na początku kolejnej dekady odsetek wyniósł 40 proc. — informuje Artur Pęksyk. — Myślę, że taki cel Porta będzie w stanie osiągnąć bez większego kłopotu — uważa Paweł Wróblewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BAM

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Porta inwestuje z myślą o zagranicy