Twórca i aktualny prezes Facebooka, najpopularniejszego portalu społecznościowego na świecie, powiększył swoją fortunę o 3,8 mld USD w jeden dzień. Akcje portalu zyskały w czwartek aż 30 proc., a kurs podskoczył do najwyższego poziomu od maja zeszłego roku, czyli debiutu firmy na giełdzie.

Powód giełdowego wystrzału? Facebook pochwalił się wynikami, które przerosły oczekiwania analityków. W ostatnim kwartale przychody ze sprzedaży wzrosły o 53 proc. do 1,81 mld USD. Co równie istotne, rośnie popyt na reklamę mobilną, która do tej pory napsuła inwestorom sporo krwi.
Młody, bo ledwie 29-letni miliarder jest na 42 pozycji w aktualizowanym każdego dnia Bloomberg Billionaires Index i posiada majątek wyceniany na 16, 7 mld USD. Kapitalny dzień na parkiecie Wall Street sprawił jednak, że Zuckerberg dokonał bardzo symbolicznego awansu. W rankingu bogaczy wyprzedził m.in. Steve'a Ballmera, prezesa i udziałowca Microsoftu oraz Michaela Della, założyciela i prezesa koncernu Dell.
Obie korporacje to "stare wygi" branży nowych technologii - największy producent oprogramowania i gigantyczny wytwórca komputerów stacjonarnych. Właściciel portalu społecznościowego, na którym zarejestrowanych jest obecnie miliard osób z całego świata, wyprzedził więc kluczowe postacie w firmach, które zrewolucjonizowały świat w latach 90-tych poprzedniego wieku.
10 najbogatszych ludzi świata (źródło: Bloomberg Billionaires Index)

Najbogatszym człowiekiem globu jest jednak nadal założyciel Microsoftu Bill Gates, którego fortunę Bloomberg szacuje na 72,2 mld USD. Drugi jest Carlos Slim z Meksyku z majątkiem sięgającym 67,6 mld USD, a trzeci legendarny inwestor Warren Buffett, który dorobił się 60 mld USD.
W ostatnim tygodniu Bloomberg poinformował też, że status miliardera stracił Eike Batista, którego majątek jeszcze w zeszłym roku wyceniano na ponad 34 mld USD. Brazylijczyk przestał być miliarderem, a stał się milionerem po tym jak Mubadala Development przekonwertował inwestycje w jego spółki na dług, co doprowadziło do dalszej obniżki wartości aktywów dawnego potentata. Więcej o historii byłego miliardera w naszym tekście "Batista stracił status miliardera".
