Kryzys Eurolandu ponownie daje o sobie znać. Portugalia, aby uzyskać kolejną transzę programu pomocowego od tzw. trójki (Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Europejskiego Banku Centralnego i Komisji Europejskiej), musi wprowadzać kolejny pakiet oszczędności.
Rząd w Lizbonie zapowiedział wczoraj, że m.in. podniesie wiek emerytalny o rok, do 66 lat, i obniży emerytury urzędników (maksymalnie o 10 proc.). Łącznie pakiet reform ma zmniejszyć wydatki państwa o 4,7 mld EUR rocznie.
Rząd tłumaczy, że cięcia te mają charakter tymczasowy i zostaną cofnięte, kiedy gospodarka przyspieszy, a deficyt finansów publicznych spadnie.