Porzućcie wszelką nadzieję

Jacek ZalewskiJacek Zalewski
opublikowano: 2021-11-07 20:17

Prezydent ma do 23 listopada czas na podpisowy namysł w sprawie ogromnej ustawy z 29 października o zmianie ustaw o PIT, CIT oraz 24 innych.

Notabene ta o PIT nominalnie pochodzi z… 26 lipca 1991 r., zaś ciut młodsza o CIT – z 15 lutego 1992 r. Przez trzy dekady liczba zmian przekroczyła zasoby pamięci najstarszych górali. Dawno temu, na początku XXI wieku, zadałem sobie w którymś komentarzu trud policzenia nowelizacji obu ustaw od początku – i już wtedy wyszło po kilkadziesiąt. Od tamtego obrachunku poszło to w setki, notabene regularnie ogłaszane są tzw. teksty jednolite i potem nowelizacje liczone są jakby od zera. Nie da się jednak ukryć, że przeforsowane przez PiS zmiany, objęte tzw. Polskim Ładem, ustanowiły objętościowy rekord III RP – nowelizacja obejmuje aż 276 stron. Gdyby Dziennik Ustaw nadal ukazywał się papierowo, ten byłby grubym tomiskiem.

Rada Przedsiębiorczości, skupiająca dziewiątkę głównych organizacji biznesowych, wystosowała apel o weto, który poniżej publikujemy. Okres vacatio legis rzeczywiście ma kapitalne znaczenie, przecież tak ogromnej materii przedsiębiorcy i pracodawcy – a w niewielkim zakresie także pracobiorcy – muszą się nauczyć. Senat uchwalił przesunięcie wejścia ustawy w życie o rok, z 1 stycznia 2022 na 2023, ale wysadziłoby to fundamenty Polskiego Ładu, zatem Sejm krótki termin przywrócił. Poniższy apel był naturalnym obowiązkiem reprezentacji biznesu, ale przecież sami sygnatariusze nie wierzą w jego skuteczność. Uruchomionego przez Jarosława Kaczyńskiego walca Polskiego Ładu nic nie zatrzyma, Andrzej Duda lada dzień wykona podpisowy rozkaz najwyższego władcy. Ciekawe tylko, czy wstydliwie ciemną nocą, jak to robi wobec ustaw niewygodnych, czy wręcz odwrotnie, w obiektywach kamer. W każdym razie gigantyczna ustawa zostanie przed 30 listopada ogłoszona i PiS uzna vacatio legis trwające „aż” przez cały grudzień za absolutnie wystarczające.

Przy podpisywaniu pakietu podatkowego tzw. Polskiego Ładu – i to na pewno wcześniej, niż upływa termin 23 listopada – Andrzejowi Dudzie ręka absolutnie nie zadrży.
Andrzej Hulimka / Forum
Apel o prezydenckie weto

W obliczu jaskrawego naruszenia wywodzonej z Konstytucji RP zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, oraz w związku z naruszeniem trybu prowadzenia konsultacji społecznych w Radzie Dialogu Społecznego, apelujemy do Pana Prezydenta o zawetowanie ustawy podatkowej z tzw. Polskiego Ładu.

Ustawa ta stanowi jedną z największych zmian podatkowych ostatnich 30 lat. Proponowane przepisy zawierają ponad 100 nowych rozwiązań podatkowych zawartych w nowelizacji 26 ustaw. Tak rozległe zmiany powinny być przygotowane w ramach szerokiego dialogu, popartego pogłębioną analizą skutków projektowanych zmian, a także wprowadzane z długim vacatio legis – pozwalającym przedsiębiorcom i firmom przygotować się na wchodzące w życie zmiany.

Niestety, zmiany te zostały wprowadzone z jaskrawym naruszeniem wszelkich wymienionych zasad: Rada Ministrów przyjęła i skierowała do Sejmu wersję projektu zawierającą zupełnie nowe rozwiązania podatkowe, które nie zostały poddane wcześniej żadnym konsultacjom. Przykładem jest tzw. minimalny podatek przychodowy, który zdaniem rządu miał opodatkować głównie duże międzynarodowe korporacje, a w praktyce najmocniej uderzy w polskie małe i średnie niskomarżowe przedsiębiorstwa, zwłaszcza w handlu i dystrybucji. Nikt nie odmawia rządowi prawa do zmian podatkowych, ale w dbałości o jakość prawa i jego kluczowego wpływu na firmy i gospodarkę, ustawy w tym obszarze powinny były być rzetelnie konsultowane – w szczególności ze środowiskami przedsiębiorców i pracodawców, które będą obarczone konsekwencjami tych zmian.

Przedsiębiorcy chcą uczciwie płacić podatki, jednak powinny one być możliwie proste i przejrzyste. Tymczasem niska jakość wprowadzanych przepisów oraz wątpliwości interpretacyjne jeszcze bardziej zwiększą niepewność w prowadzeniu działalności gospodarczej. Państwo nie powinno wykorzystywać swojej dominującej pozycji w procesie legislacyjnym i zastawiać na podatników pułapek w postaci niejasnych przepisów prawa. W przypadku tak licznych zmian, jakie przewiduje Polski Ład, podatnicy będą mieli na przygotowanie się do nich mniej niż dwa miesiące i w dodatku będą to miesiące przypadające na bardzo wymagający dla każdej firmy okres przełomu roku.

Odmowa podpisu pod ustawą będzie sygnałem świadczącym o poczuciu odpowiedzialności za przyszłość rozwoju gospodarczego naszego kraju i szansą na rozpoczęcie procesu legislacyjnego na nowo, bez zupełnie niezrozumiałej presji czasowej, z którą mieliśmy do czynienia przy aktualnej rewolucji w podatkach.

Rada Przedsiębiorczości