Posłowie pracują, nawet gdy śpią

Adam Sofuł
27-03-2008, 00:00

W chwili, gdy w wielu szpitalach tlą się protesty i nie znikło widmo ewakuacji pacjentów, Sejm przystąpił do pracy nad jedenastoma projektami ustaw regulujących system ochrony zdrowia. Podczas tej ważnej zdawałoby się debaty sala obrad świeciła pustkami. Politycy brylowali w tym czasie na konferencjach prasowych. Wystarczyło, że wystąpili przed kamerami. Wystąpienie z trybuny sejmowej czy chociażby przysłuchiwanie się dyskusji większość z nich uznała za zbyteczne. Politykę wszak robi się w studiu telewizyjnym, a nie na sali sejmowej.

Posłowie zaraz zaprotestują, że nawet jak ich nie ma na sali plenarnej, to też ciężko pracują dla narodu. I to prawda — także wczoraj odbyło się posiedzenie sejmowej komisji regulaminowej, gdzie trwała zażarta dyskusja, czy na sejmowym basenie trzeba zamontować monitoring kamer, czy wystarczą ratownicy. Rozpatrywano też ważką kwestię, czy w sejmowej kaplicy należy zamontować klimatyzację. Posłowie będą podnosić argument, że mogą śledzić debatę w telewizji i nie uronią z niej ani słowa (może ktoś uwierzy), a kluby delegują posłów do dyskusji, więc debata na temat systemu ochrony zdrowia się odbyła. Nie powinno być więc powodu do narzekań.

Pusta sala sejmowa podczas jednej z ważniejszych debat w tej kadencji to może być objaw lekceważenia wyborców. Ale może to być również czysty pragmatyzm — debat nie odbywa się już wszak po to, by wymienić poglądy, a nawet się pospierać. Wszystko jest jasne przed debatą — skoro projekt zgłosiła PO, to PiS w ciemno będzie przeciw (i na odwrót). Debata to tylko zbędny rytuał, w którym posłowie są zbyteczni. A skoro tak, to może posłowie pójdą dalej w swoim zamiłowaniu do telepracy. Występować przed kamerami mogą wszak w siedzibach telewizji, a oglądać swoje telewizyjne wyczyny w domowych pieleszach. Gmach na Wiejskiej można wynająć i czerpać z tego pokaźne zyski. Tylko od czasu do czasu trzeba będzie wynająć salkę, by w burzliwej dyskusji uzgodnić kolor wzorku na ręcznikach w hotelu sejmowym.

Adam Sofuł

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Sofuł

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Posłowie pracują, nawet gdy śpią