Posłowie pytają o los Daewoo TU

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2003-06-27 00:00

Kazimierz Marcinkiewicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości, pytał w Sejmie, jak doszło do tego, że żerańska fabryka Daewoo-FSO przestała być większościowym akcjonariuszem towarzystwa ubezpieczeniowego Daewoo i obecnie ma tylko 2 proc. akcji spółki przemianowanej na Polskie Towarzystwo Ubezpieczeniowe. Jego zdaniem, udziały Daewoo-FSO były wyceniane na kilkadziesiąt milionów złotych, a teraz ich wartość spadła do około 1 mln zł. Andrzej Sopoćko, wiceminister finansów, odpowiedział, że w czasie, gdy Daewoo-FSO było właścicielem towarzystwa, doprowadzono do 166 mln zł strat, co zaowocowało wprowadzeniem zarządu komisarycznego. Towarzystwo zmierzało do bankructwa, zatem udziały Żerania nie miały wartości. Według niego, zmiany właścicielskie pozwoliły wręcz na uratowanie części kapitału. Największymi akcjonariuszami PTU są teraz spółki z grupy Ciech oraz Polskie Towarzystwo Reasekuracyjne, Matrix.pl i Investa.