Pośrednicy o zmianach w programie „Rodzina na swoim”

DI
07-02-2011, 10:09

O tym jaki wpływ mogą mieć zmiany w programie „Rodzina na swoim” na rynek mieszkań mówią pośrednicy w obrocie nieruchomościami zrzeszeni w Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.

Proponowane przez rząd zmianyw programie "Rodzinie na swoim" mają m.in. ograniczyć program do mieszkań z rynku pierwotnego.
Zobacz więcej

Proponowane przez rząd zmianyw programie "Rodzinie na swoim" mają m.in. ograniczyć program do mieszkań z rynku pierwotnego.

Większość pośredników w obrocie nieruchomościami sceptycznie zapatruje się na zwiększenie liczby budowanych mieszkań, jeżeli dopłaty do kredytów hipotecznych obejmą, zgodnie z proponowanymi przez rząd, jedynie lokale z rynku pierwotnego.
Niemal 80 proc. pośredników zapytanych przez Polską Federację Rynku Nieruchomości uważa, że dopłaty do odsetek powinny objąć również osoby samotne, a ponad 90 proc. - że dopłaty te powinny dotyczyć również lokali z rynku wtórnego. Większość pośredników zwraca uwagę, że zmiany zaproponowane w programie „Rodzina na swoim” ograniczą dostęp do mieszkań mniej zamożnym rodzinom.
- Biedniejsze rodziny nie będą mogły sobie pozwolić na zakup mieszkania - podkreśla Barbara Urbanowicz, pośrednik z Koszalina.
Zdaniem Henryki Wilczyńskiej z Człuchowa, wyłączenie z dopłat rynku wtórnego, ograniczy możliwość zdobycia pierwszego mieszkania przez ludzi młodych, chcących założyć rodziny. Ten rynek z reguły jest tańszy o ok. 20 – 25 proc.
Prawie 80 proc. pytanych uważa, że nie powinno się wprowadzać limitu wieku dla beneficjentów programu. Z kolei w to, że obniżenie wskaźnika ceny metra kwadratowego do 1,1 może skutkować obniżką cen mieszkań przez deweloperów wierzy jedynie co piąty pośrednik.  Blisko 60 proc. uważa, że wysokość tego współczynnika nie ma wpływu na ceny. Z dotychczas stosowanych form wspierania budownictwa mieszkaniowego, aż dwie trzecie pośredników oceniło jako najbardziej skuteczne odliczanie wydatków mieszkaniowych od dochodu (zasada ta stosowana była w pierwszej połowie lat 90.), ale niewiele ponad połowa twierdzi, że skuteczne mogą być dopłaty do odsetek – takie jak w „Rodzinie na swoim”. Blisko połowa widziałaby jako skuteczna metodę premiowania wieloletniego oszczędzania na mieszkanie.
- Ograniczenie w wyborze mieszkań do tych z rynku pierwotnego, długi czas oczekiwania na własne mieszkanie (planowane odbiory nowych mieszkań przekraczają terminy nawet 2 lat) będą  skutkować  wzrostami cen na rynku pierwotnym - ocenia  Jakub Dyrka, pośrednik w obrocie nieruchomościami z Krakowa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Pośrednicy o zmianach w programie „Rodzina na swoim”